Monika Pawłowska odeszła z Porozumienia. "Sekcja gimnastyczna w parlamencie ma mocną liderkę!"

"Zrezygnowałam z członkostwa w Porozumieniu Jarosława Gowina. Nie mogę akceptować destabilizacji funkcjonowania państwa dla prywatnych celów politycznych" - poinformowała posłanka Monika Pawłowska po debacie w Sejmie ws. przedłużenia stanu wyjątkowego. To już druga wolta posłanki, która do ogólnopolskiej polityki weszła, jako reprezentantka Wiosny Roberta Biedronia.
Zobacz wideo

Posłanka przekazała swoją decyzję na Twitterze. "Zrezygnowałam z członkostwa w Kole Parlamentarnym Porozumienie i partii Porozumienie Jarosława Gowina. Nie mogę akceptować destabilizacji funkcjonowania państwa polskiego dla prywatnych celów politycznych" - napisała.

"Sekcja gimnastyczna w parlamencie ma mocną liderkę!" - skomentował na Twitterze poseł Maciej Gdula z Lewicy.

Wirtualna Polska poinformowała, że Pawłowska jest o krok od dogadania się z PiS. Dla rządzących każdy głos jest niezwykle ważny, bo daje gwarancję większości w Sejmie.

Porozumienie przeciwko przedłużeniu stanu wyjątkowego

W czwartek w Sejmie odbyła się debata nad przedłużeniem stanu wyjątkowego na obszarze części woj. podlaskiego i woj. lubelskiego, przy granicy z Białorusią o 60 dni. Reprezentujący w debacie Porozumienie Michał Wypij stwierdził, że rosyjsko-białoruskie ćwiczenie wojskowe Zapad, które przywoływano jako jeden z czynników uzasadniających wprowadzenie stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią, zakończyły się, "a na naszej granicy zaczęli umierać ludzie".

- Rzetelna informacja nie jest zagrożeniem, chyba tylko dla tych, którzy mają nieczyste intencje. Nie możemy dopuścić do sytuacji, że nie tylko Alaksander Łukaszenka wykorzystuje nieszczęście tych biednych ludzi - dodał. Zapowiedział, że jego środowisko nie mając rzetelnej informacji o wydarzeniach na granicy "nie może zgodzić się na przedłużenie stanu wyjątkowego".

Pawłowska zagłosowała "za" przedłużeniem stanu wyjątkowego, a pozostali posłowie Porozumienia się wstrzymało.

Pawłowska weszła do Sejmu z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej z rekomendacji Wiosny Roberta Biedronia. Po wyborach dołączyła do klubu Lewicy. W marcu poinformowała, że dołącza do Porozumienia Jarosława Gowina, ale nie przystąpiła do klubu PiS, pozostając posłanką niezrzeszoną. Po wyjściu Porozumienia ze Zjednoczonej Prawicy wstąpiła do koła, które zawiązali politycy popierający Gowina.

Teraz koło Porozumienie w Sejmie będzie liczyło pięciu posłów.

DOSTĘP PREMIUM