"Kolejka na dywanik do Tuska wydłużyła się przez pewną imprezkę urodzinową". Sterczewski nadal czeka

Donald Tusk wezwał posła Franciszka Sterczewskiego "na dywanik", po próbie dostarczenia pomocy dla migrantów z Usnarza Górnego. Do rozmowy nadal nie doszło. - Po drodze wydarzyła się pewna imprezka urodzinowa, przez którą kolejka "na dywanik" się nieco wydłużyła - wyjaśniał Sterczewski w Poranku Radia TOK FM.
Zobacz wideo

W czwartek posłowie zgodzili się na przedłużenie stanu wyjątkowego na polsko-białoruskiej granicy o kolejne 60 dni. Głosowanie poprzedziła burzliwa debata w Sejmie. Jedno z najbardziej emocjonalnych wystąpień miał szef MSWiA Mariusz Kamiński. - W tych dniach, kiedy wy udawaliście, że niesiecie pomoc, gdzie udawaliście, że nie wiecie, że oni są po drugiej stronie granicy, gdzie nielegalni migranci usiłowali złamać prawo, pan, panie pośle zachowywał się człowiek niemądry, nieodpowiedzialny, urządzał sobie pan tam polityczne happeningi - mówił do posła Koalicji Obywatelskiej Franciszka Sterczewskiego.

Przypomniał w ten sposób to, co działo się pod koniec sierpnia w Usnarzu Górnym. Poseł Sterczewski próbował przedrzeć się przez kordon Straży Granicznej, by dostarczyć migrantom koczującym przy granicy torbę z kocami i lekami. Poseł KO został za swoją akcję wezwany przez Donalda Tuska "na dywanik".

W Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski zapytał Sterczewskiego, co usłyszał podczas "dyscyplinującej rozmowy". - Ja na nią cały czas czekam, niestety po drodze wydarzyła się pewna imprezka urodzinowa, przez którą kolejka na dywanik się nieco wydłużyła. Niecierpliwie czekam na swoją kolej - odpowiedział żartobliwie Sterczewski.

Przypomnijmy, 21 września dziennik "Fakt" ujawnił, że m.in. czołowi politycy PO - Tomasz Siemoniak, Borys Budka i Sławomir Neumann – w godzinach pracy bawili się na urodzinach dziennikarza Roberta Mazurka. W tym samym czasie w Sejmie przemówienie o wyborach kopertowych z 2020 roku do niemal pustej sali wygłaszał szef NIK Marian Banaś. Budka i Siemoniak zostali wezwani "na dywanik" przez szefującego PO Donalda Tuska. Obaj oddali się do dyspozycji lidera swojej partii.

DOSTĘP PREMIUM