Wicepremier Gliński tłumaczy się po urodzinach Mazurka. "Rzekoma fraternizacja z politykami PO"

Minister Piotr Gliński, za pośrednictwem dyrektor Centrum Informacyjnego swojego resortu, wysłał go redakcji "Gazety Wyborczej" pismo, w którym domaga się "sprostowania informacji". Chodzi o to, że zdaniem Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu szef tego resrortu nie "fraternizował się" z politykami PO.
Zobacz wideo

Piotr Gliński był jednym z gości na imprezie urodzinowej dziennikarza Roberta Mazurka. Razem z nim świętowali również czołowi politycy PO - Tomasz Siemoniak, Borys Budka, Sławomir Neumann - poza tym szef KPRM Michał Dworczyk czy były minister zdrowia Łukasz Szumowski, ale też szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. 

"Gazeta Wyborcza" publikuje całość sprostowania, które otrzymała z ministerstwa. Podpisała je Anna Pawłowska-Pojawa, dyrektor Centrum Informacyjnego Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. "W związku z opublikowaniem w dniu 23.09.2021 r. artykułu pt. „Kary za urodziny u Mazurka („Gazeta Wyborcza") Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu informuje, że nie jest prawdziwa informacja o rzekomej fraternizacji wicepremiera Piotra Glińskiego z politykami PO podczas urodzin Roberta Mazurka" - czytamy. 

Problem w tym, że takiemu żądaniu daleko jest do sprostowania. Jak czytamy dalej, w piśmie resort uzasadniał, że "podczas urodzin dziennikarza Roberta Mazurka nie miało miejsca żadne zdarzenie, które uzasadniałoby tezę, jakoby wicepremier Piotr Gliński fraternizował się z politykami PO" oraz "od przebywania w jednej przestrzeni czy udziału w jednym wydarzeniu do fraternizowania jeszcze droga daleka".

"Nasze biuro prawne odrzuciło je, wskazując, że przekazany nam tekst nie ma charakteru sprostowania nieprawdziwych faktów" - pisze w "GW" Paweł Wroński. "Artykuł dotyczył bowiem sankcji wobec polityków PO ze strony przewodniczącego Donalda Tuska za fraternizowanie się z politykami PiS. Pan zaś został wymieniony jako jeden z uczestników imprezy Mazurka, podobnie jak wymienieni zostali uczestniczący w niej politycy opozycji" - podkreślił dziennikarz.

DOSTĘP PREMIUM