Minister edukacji zapowiada HiT. "Nowy podręcznik, nowy program nauczania"

A dokładnie nowy przedmiot dla szkół ponadpodstawowych - Historię i Teraźniejszość. Jak przekonuje minister Przemysław Czarnek, młodzież ma ogromne braki w wiedzy z historii i trzeba to zmienić.

W najnowszym wywiadzie dla prorządowego tygodnika SIECI minister edukacji Przemysław Czarnek powiedział: "Jesteśmy gotowi, by odzyskiwać pokolenia nieświadomych młodych Polaków". Reporter TOK FM Maciej Kluczka zapytał ministra, co oznacza "my" - czy "my politycy", czy "my nauczyciele".

- Przedmiotu będziemy uczyć w szkole, a zatem nauczyciele historii, świetni nauczyciele, którzy pracują w polskich szkołach, nowych nie będziemy zatrudniać - odpowiedział minister. A zaraz przyznał, że i ministerstwo, a więc politycy będą mieli wpływ na kształt HiT-u. - Jesteśmy ministerstwem edukacji i nauki, które przygotuje to - stwierdził.

Szczegóły Historii i Teraźniejszości mają być przedstawione za dwa tygodnie. Jak powiedział minister Czarnek, ma być "nowy podręcznik, nowy program nauczania".

To właśnie te nowości budzą wątpliwości i obawy. Faktem jest to, że od wielu lat uczniowie, rodzicie i nauczyciele narzekają na to, że historia w szkołach rzadko kiedy obejmuje czasy najnowsze. HiT ma więc - jak przekonuje minister Czarnek - objąć drugą połowę XX wieku i początki obecnego stulecia. Nauczyciele historii i specjaliści od edukacji obawiają się jednak, że polska historia w wersji ministra Czarnka będzie tylko pomnikowa, nieznosząca trudnych tematów, a takie postaci jak Lech Wałęsa, czy Jacek Kuroń zostaną odnotowane tylko małym druczkiem.

DOSTĘP PREMIUM