Żakowski o Kaczyńskim: Podsypiający dyktator nie jest dobrą informacją dla ludności

Jarosław Kaczyński raczej udaje nieprzytomnego, a w gruncie rzeczy jest bardzo niebezpiecznym graczem. Co więcej, podsypiający dyktator nie jest dobrą informacją dla ludności - mówił w TOK FM Jacek Żakowski.
Zobacz wideo

Goście Jacka Żakowskiego rozmawiali o słabnącej pozycji Polski w Europie. Odnieśli się przy tym między innymi do sporu rządu z Unią Europejską na temat praworządności i ostatniej wizyty we Francji Andrzeja Dudy. Pałac Elizejski ujawnił, że Emmanuel Macron wyraził troskę o niezależność sądownictwa w Polsce i wezwał Dudę do wzmożonych wysiłków na rzecz osiągnięcia kompromisu między UE a Polską. Polska strona ten temat przemilczała. Wiesław Władyka z "Polityki" zwracał uwagę, że naczelni politycy partii władzy stracili kompletnie wiarygodność na Zachodzie. – Im już nikt nie wierzy. (…) Straciliśmy powagę państwową. Prowadzimy politykę, stojąc na głowie – mówił dziennikarz.

Tomasz Wołek z kolei przypomniał konferencję Mariusza Błaszczaka i Jarosława Kaczyńskiego, podczas której szef PiS wyglądał tak, jakby przysypiał. – To nie jest temat do żarów i złośliwości. Opozycja tutaj postąpiła bardzo powściągliwie i kulturalnie. Natomiast to pokazuje, jak słabe jest przywództwo w Polsce. Kaczyński słabnie w oczach. Przysypia na własnej konferencji, ten obraz idzie w świat i wygląda to bardzo kiepsko – ocenił Wołek.

Tomasz Lis, redaktor naczelny "Newsweeka" uspokajał Wołka. – Przeceniasz uwagę, z jaką świat zerka w stronę Polski. Tam raczej myślą, jeśli Kaczyński podsypia, to niech śpi. To po prostu Błaszczak potrafi uśpić – wskazał Lis.

Jacek Żakowski, prowadzący audycję, stwierdził natomiast, że na tę sprawę należy patrzeć inaczej. – Nie nakręcałbym się. Prezydent Macron zastosował do pisowskiej dyplomacji starą zasadę, żeby nie wierzyć Grekom, którzy przynoszą dary. Wyciągnął lekcję z losów Troi. Tak samo do tego przysypiania można zastosować różne metafory, ale Kaczyński raczej udaje nieprzytomnego, a w gruncie rzeczy jest bardzo niebezpiecznym graczem. Co więcej, podsypiający dyktator nie jest dobrą informacją dla ludności- stwierdził Żakowski.

DOSTĘP PREMIUM