"Stop LGBT" Kai Godek skierowany do dalszych prac. Sejmowa większość za homofobicznym projektem

Za odrzuceniem projektu zagłosowało 203 posłów, za skierowaniem go do dalszych prac było 235. Projekt firmowany przez Kaję Godek został skierowany do komisji administracji i spraw wewnętrznych.

Po głosowaniu na sali sejmowej rozległy się krzyki: "Hańba, hańba!". 

Przeciw odrzuceniu projektu, czyli za dalszymi nad nim pracami zagłosowało 222 posłów PiS, trzech posłów Kukiz'15, siedmiu Konfederacji, jeden Koalicji Polskiej i dwóch niezależnych. Za odrzuceniem projektu byli wszyscy posłowie KO w liczbie 119, Lewicy (44), Polski 2050 (ośmiu), Porozumienia (pięciu), 20 Koalicji Polskiej, trzech Konfederacji. 

Homofobiczny projekt. Protest opozycji

W czwartek wieczorem w Sejmie odbyła się burzliwa debata dot. projektu zakazującego zgromadzeń osób LGBT, który przygotowała fundacja Kai Godek. Przedstawiciel tej fundacji mówił, że jednopłciowe pary "chcą adoptować dzieci, by je molestować i gwałcić". Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty wywiesił tęczową flagę i uznał to wystąpienie za "najbardziej obrzydliwe", jakiego wysłuchał w Sejmie.

Projekt Kai Godek zakłada, że celem zgromadzenia nie może być m.in.: kwestionowanie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, propagowanie rozszerzenia instytucji małżeństwa na osoby tej samej płci, propagowanie rozwiązań prawnych mających na celu uprzywilejowanie takich związków, propagowanie adopcji dzieci przez takie związki, propagowanie innej orientacji niż heteroseksualna, propagowanie płci jako bytu niezależnego od uwarunkowań biologicznych, a także promocji aktywności seksualnej nieletnich.

DOSTĘP PREMIUM