Afera mailowa. "Jazda z nimi!", czyli jak rząd odpowiada na pytania "łobuzów z Wyborczej"

"Jazda z nimi!" - tak rzecznik rządu Piotr Müller miał skomentować odpowiedź, jaką dla dziennikarzy "Gazety Wyborczej" przygotowali urzędnicy z kancelarii premiera. "Tomek wyślij to tym łobuzom z Wyborczej dziś, ok?" - miał zachęcać szef KPRM Michał Dworczyk.
Zobacz wideo

Na portalu Poufnarozmowa.com ujawnione zostały kolejne e-maile mające pochodzić ze skrzynki szefa KPRM Michała Dworczyka. Tym razem dotyczą one korespondencji dla dziennikarza "Gazety Wyborczej". 

Opublikowane wiadomości pochodzą z kwietnia ubiegłego roku, kiedy Polska zmagała się z pierwszą falą epidemii COVID-19. Rząd prowadził wówczas kampanię informacyjną dotyczącą walki z wirusem, obostrzeń i zapobiegania zakażeniu. Płatne ogłoszenia zostały opublikowane niemal we wszystkich ogólnopolskich dziennikach. Nie przekazano ich jedynie "Gazecie Wyborczej".

Dziennikarz "GW" Wojciech Czuchnowski napisał w tej sprawie pytania do kancelarii premiera i właśnie proces tworzenia odpowiedzi ujawniła teraz Poufnarozmowa.com.

"Jazda z nimi!"

Treść komunikatu dla Czuchnowskiego miał opracować szef Centrum Informacyjnego Rządu Tomasz Matynia. Napisał on między innymi, że dobór mediów do kampanii informacyjnej odbywa się "na podstawie analizy ich wiarygodności". 

Taka propozycja dostała akceptację min. Dworczyka. "Brawo, ja bym w to szedł!" - miał napisać szef KPRM. Poparł to także rzecznik rządu Piotr Müller, który miał napisać: "Jazda z nimi!", a także inni doradcy premiera Mateusza Morawieckiego.

"Tomek wyślij to tym łobuzom z Wyborczej dziś, ok?" - miał podsumować Dworczyk w e-mailu do Matyni. 

"GW": E-mail jest autentyczny

"Ta krótka wymiana maili pokazuje czarno na białym, jak traktowana jest przez rząd 'Wyborcza' i jej czytelnicy - jako 'łobuzy' z którymi 'trzeba jechać'" - pisze wtorkowa "Wyborcza". Dziennikarze przypominają, że już w 2015 roku rząd skasował prenumeraty "GW" w administracji publicznej i praktycznie zaprzestał wykupywania ogłoszeń w dzienniku.

Przypomnijmy, na portalu Poufnarozmowa.com publikowane są wiadomości mające pochodzić z konta szefa KPRM Michała Dworczyka. Wynika z nich, że członkowie rządu prowadzili służbową korespondencję za pomocą prywatnych skrzynek e-mailowych. Politycy Prawa i Sprawiedliwości unikają odnoszenia się do całej sprawy. Ucinają krótko, że padli ofiarą ataku hakerskiego. Jednak autentyczność żadnego z opublikowanych dotychczas wiadomości nie została zakwestionowana. "Wyborcza" informuje, że również ujawniony e-mail Wojciecha Czuchnowskiego z pytaniami do KPRM jest autentyczny.

DOSTĘP PREMIUM