Kukiz komentuje decyzję Dudy: To jeden ze szczęśliwszych dni w moim życiu. Chodzi o sędziów pokoju

Prezydent skierował do Sejmu przygotowane we współpracy z Pawłem Kukizem projekty ustaw o sędziach pokoju. Zdaniem Andrzeja Dudy, wprowadzenie tej instytucji przybliży wymiar sprawiedliwości do obywatela. Z kolei Paweł Kukiz przyznał, że jest to jeden ze "szczęśliwszych" dni jego życia.
Zobacz wideo

Prezydent zaprezentował w czwartek dwa projekty: ustawy o sądach pokoju oraz przepisów wprowadzających tę ustawę.

Andrzej Duda wskazał, że rozmowę na temat sędziów pokoju rozpoczął z posłem Pawłem Kukizem już "bardzo dawno". - To początkowo był po prostu pomysł tego, aby udział czynnika bliższego polskiemu społeczeństwu w najprostszych sprawach spowodował zbliżenie wymiaru sprawiedliwości do obywatela - zaznaczył.

Prezydent powiedział, że jego propozycja zakłada ustanowienie sądów pokoju jako nowej kategorii sądów w ramach sądownictwa powszechnego. - Wiemy o tym, że sądy pokoju były w Polsce w okresie międzywojennym. Więc ta instytucja w jakimś sensie wraca jako instytucja szczególna, która odciąży sądy rejonowe. Będą to sądy, które będą znajdowały się poniżej sądów rejonowych - stwierdził.

Podkreślił przy tym, że od rozstrzygnięć sądów pokoju będzie przysługiwało odwołanie do sądów rejonowych.

Duda zaznaczył, że sądy pokoju będą zajmowały się najprostszymi sprawami, które - jak mówił - stanowią utrapienie i blokują sądy rejonowe. Zgodnie z prezydencką propozycją, sędziowie pokoju będą rozstrzygać przede wszystkim sprawy wykroczeniowe i wybrane występki, gdzie wartość szkody nie przekracza 10 tys. zł. Do sądów pokoju trafiać mają też sprawy cywilne w tym: próby ugodowe, sprawy o alimenty, sprawy o naruszenie posiadania czy sprawy w postępowaniu uproszczonym.

Prezydent powiedział, że sędziami pokoju będą mogły zostać osoby powyżej 29. roku życia z wykształceniem prawniczym i z co najmniej trzyletnim doświadczeniem zawodowym. Osoby, które będą chciały zostać sędziami pokoju, będą zgłaszały się na listę zainteresowanych, która w pierwszej kolejności będzie trafiała do Krajowej Rady Sądownictwa. - Następnie wszystkie te osoby, które w przekonaniu KRS będą spełniały warunki ustawowe do tego, by zostać sędzią pokoju, będą poddane wyborom powszechnym - powiedział.

- Osoba, która zostanie wybrana na urząd sędziego pokoju, będzie sprawowała ten urząd przez sześć lat i po sześciu latach nie będzie mogła ponownie na ten urząd kandydować - mówił Andrzej Duda.

Kukiz: To jeden ze szczęśliwszych dni w moim życiu

Z kolei Paweł Kukiz przyznał, że jest to jeden ze "szczęśliwszych" dni jego życia. - Jeżeli się o czymś marzy i dąży się do spełnienia tych marzeń, to one się zawsze spełniają. Przykładem na to jest właśnie ustawa o sędziach pokoju, która była od dawna w programie ugrupowania Kukiz'15 - oświadczył poseł.

- Ustawa jest świetna. Po uchwaleniu przez Sejm w dużej mierze przyczyni się do przyspieszenia postępowań przed sądami, do usprawnienia wymiaru sprawiedliwości, ponieważ ogromna większość spraw, które zalegają na wokandzie dotyczą wykroczeń, drobnych przewinień, drobnych przestępstw - zaznaczył polityk. Jak mówił, to właśnie takie sprawy byłyby rozpatrywane przez sędziego pokoju, wybranego bezpośrednio przez obywateli.

Jego zdaniem, ustawa o sędziach pokoju przyczyni się do wyedukowania obywateli w zakresie odpowiedzialności. - Obywatel, wybierając sędziego, sam wybiera na siebie ten - w niektórych sytuacjach - bat - zauważył Paweł Kukiz.

Pojawienia się w polskim systemie prawnych sędziów pokoju Kukiz postulował od lat. Sprawa przyśpieszyła odkąd cztery głosy, jakimi dysponuje on w Sejmie stały się niezbędne dla zachowania większości przez Prawo i Sprawiedliwość.

DOSTĘP PREMIUM