Niedzielski: Porozumieliśmy się z pracownikami ochrony zdrowia. Protestujący medycy: Nie ma o tym mowy

Minister zdrowia Adam Niedzielski po piątkowym posiedzeniu Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia ogłosił podpisanie porozumienia, które - jak podkreślał - oznacza zwiększenie nakładów na system opieki zdrowotnej i wynagrodzenia. - O żadnym porozumieniu nie ma mowy - tak protestujący medycy odpowiadają szefowi resortu zdrowia.
Zobacz wideo

- Cieszę się, że mogę zakomunikować, że zostało osiągnięte porozumienie i to porozumienie, które zostało przyjęte jednogłośnie zarówno przez pracodawców jak i przedstawicieli pracowników - powiedział po piątkowym posiedzeniu Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia minister zdrowia Adam Niedzielski.

Jak dodał, porozumienie oznacza zwiększenie nakładów na system opieki zdrowotnej i wynagrodzenia. - Szacunkowy koszt przyjętej propozycji to jest mniej więcej 6,5 mld zł. To jest ogromna kwota, która robi wrażenie, ale też oznacza bardzo realne wzrosty wynagrodzeń w przyszłym roku dla praktycznie każdego zawodu medycznego - poinformował Niedzielski.

W spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele komitetu protestacyjnego z "białego miasteczka". "Nasz protest trwa nadal. Nie podpisywaliśmy żadnych porozumień z @MZ_GOV_PL. Nie znamy treści uzgodnień z zespołem trójstronnym, w którym nie ma przedstawicieli naszego Komitetu. Nie ma ŻADNEGO porozumienia z protestującymi pracownikami ochrony zdrowia" - podał na Twitterze w reakcji na słowa ministra Komitet Protestacyjno-Strajkowy Ochrony Zdrowia.

Zdaniem rzecznika "białego miasteczka" Gilberta Kolbe, porozumienie jest niewiele warte. - W Zespole Trójstronnym nie było żadnego przedstawiciela Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, a OPZZ i "Solidarność", które podpisały to porozumienie, nie uczestniczyły w naszym proteście - powiedział reporterowi TOK FM.

Medycy z "białego miasteczka" protestują więc dalej i dają premierowi Mateuszowi Morawieckiemu dwa tygodnie na rozpoczęcie z nimi rozmów.

Niedzielski obiecuje podwyżki

Minister na konferencji prasowej po posiedzeniu zespołu mówił, że podwyżka dla medyków będzie realizowana w trybie, który przewiduje ustawa o wzroście minimalnego wynagrodzenia, czyli od lipca. - I tak od lipca lekarz będzie zarabiał o 1800 zł więcej. To minimalne wynagrodzenie zwiększy się z 6700 na 8000 zł - poinformował Niedzielski. Zaznaczył, że do minimalnego wynagrodzenia doliczane są różne dodatki, m.in. stażowe czy za dyżury.

Niedzielski mówił, że pielęgniarki z wykształceniem średnim zostały przekwalifikowane, zgodnie z wnioskiem strony społecznej, do grupy z wyższym wykształceniem. - Od 1 lipca te osoby będą miały podwyżkę 1500 zł z poziomu 3700 zł do poziomu 5300 zł - mówił. - Fizjoterapeuci, diagności oraz psycholodzy, wzrost ich minimalnego wynagrodzenia wyniesie 1400 zł, z poziomu 4200 zł do poziomu 5600 zł - dodał.

DOSTĘP PREMIUM