"Potrzebne są trudne decyzje wobec Mińska". Tusk apeluje do członków UE o solidarność z Polską i Litwą

Donald Tusk zwrócił się do przywódców państw-członków UE z apelem o solidarność z Polską i Litwą w obliczu kryzysu na granicy z Białorusią. Wezwał do użycia "wszystkich dostępnych środków nacisku", by powstrzymać eskalację napięcia na wschodniej granicy Unii.
Zobacz wideo

Lider Platformy Obywatelskiej przebywa w Brukseli, gdzie prowadzi m.in. rozmowy w związku z obecnym kryzysem migracyjnym. Wystosował też list otwarty do przywódców państw Unii Europejskiej, który zamieścił na Twitterze. "Zwracam się do Was, przywódców państw-członków Unii Europejskiej, z gorącym apelem o pełną solidarność z Polską i Litwą w obliczu wstrząsającego kryzysu na granicy z Białorusią" - zaczął swój list.

"Niezależnie od Waszych poglądów na kwestię migracji i oceny sytuacji wewnętrznej w Polsce, musimy - podkreślam, musimy - jako wspólnota polityczna użyć wszystkich dostępnych środków nacisku w celu powstrzymania eskalacji napięcia na wschodniej granicy Unii" - podkreślił były polski premier i były przewodniczący Rady Europejskiej.

Dodał, iż "dla wszystkich powinno być już jasne, że kryzys ten został spowodowany cynicznie przez Aleksandra Łukaszenkę, a jego celem jest destabilizacja Polski, Litwy i całej Unii". "W każdej chwili sytuacja może wymknąć się spod kontroli. Chodzi o fundamentalne bezpieczeństwo całej naszej wspólnoty" - wskazał Tusk.

Jego zdaniem, "nie ma już czasu i miejsca na czekanie". "Potrzebne są trudne decyzje wobec Mińska i wsparcie Polski i Litwy. Brak reakcji lub przesuwanie jej w czasie tylko rozzuchwali prowokatorów oraz ich protektorów i doprowadzić może do dramatycznych, trudnych do przewidzenia konsekwencji. Liczę na Waszą mądrość i determinację" - zaznaczył lider PO.

DOSTĘP PREMIUM