Paweł Kukiz dla "Rz": PiS zrobiło błąd, nie dopuszczając dziennikarzy na granicę

- PiS zrobiło błąd, nie dopuszczając dziennikarzy na granicę. Można było w ramach obowiązującego prawa nie pozwolić na zbyt dużą swobodę, z racji na sytuację, ale całkowite zabronienie to był strzał w kolano - ocenił Paweł Kukiz w rozmowie z "Rzeczpospolitą".
Zobacz wideo

Poseł Paweł Kukiz w wywiadzie opublikowanym w czwartkowej "Rzeczpospolitej" pytany był m.in. o to, czy dziennikarze w dalszym ciągu powinni mieć ograniczony dostęp do granicy polsko-białoruskiej.

- PiS zrobiło błąd, nie dopuszczając dziennikarzy na granicę. Można było w ramach obowiązującego prawa nie pozwolić na zbyt dużą swobodę, z racji na sytuację, ale całkowite zabronienie to był strzał w kolano, ponieważ w tej wojnie medialnej w tym momencie zwyciężył przekaz białoruski. Nie widzę za bardzo logiki w tych zakazach - ocenił.

Kukiz odniósł się też do sprawy wiceministra sportu Łukasza Mejzy. Wirtualna Polska napisała w zeszłym tygodniu, że Mejza założył w przeszłości firmę medyczną, która miała się specjalizować w kosztownym leczeniu nowatorskimi metodami chorych m.in. na raka, Alzheimera, Parkinsona. Mejza miał osobiście przekonywać potencjalnych pacjentów a także opiekunów dzieci, o skuteczności stosowanych przez firmę metod, które jednak - tak w Polsce, jak i na całym świecie - uznawane są za niesprawdzone i niebezpieczne. Według wp.pl, interes Mejzy nie wypalił, a pacjenci i ich rodziny zostali oszukani.

- Łukasza Mejzę wybrało PSL, wbrew kłamliwym doniesieniom prasy, jakoby on był z rozdania Kukiz’15. Po tym jak wszedł do Sejmu w miejsce śp. Jolanty Fedak on rozmawiał ze mną, z intencją stworzenia wspólnego koła. Ja odmówiłem, po swoich doświadczeniach z 2015 roku z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Jeśli w doniesieniach mediów jest choć część prawdy na temat Mejzy, to prezes Jarosław Kaczyński nie będzie tolerował takiej osoby w rządzie. A jeżeli będzie inaczej, to wtedy rzeczywiście PiS będzie miało problem - zaznaczył Kukiz.

DOSTĘP PREMIUM