W TOK FM rozmowa o potencjalnej agresji Rosji, a poseł PiS wyjątkowo chamsko przerywa i wzdycha

- Marine Le Pen jest sojusznikiem Putina. Premier Morawiecki opowiada o tym, jak buduje sojusz państw europejskich przeciwko potencjalnej agresji rosyjskiej, ale to jest całkowicie niewiarygodne wobec partnerów europejskich - w TOK FM Paweł Zalewski, a poseł PiS Piotr Kaleta wzdychał, jęczał, przerywał i nie potrafił się opanować.

W sobotę w Warszawie odbywa się zjazd europejskiej prawicy. Biorą w nim udział m.in. szefowa Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen i Viktor Orban, premier Węgier. W piątek wieczorem eurosceptycy gościli na kolacji u premiera. Skrajnie prawicowa polityczka zamieściła na Twitterze zdjęcie z polskim premierem.

Media donoszą, że była witana wręcz jak głowa państwa. 

- Marine Le Pen jest finansowana przez oligarchę rosyjskiego, nazywana "wojakiem Kremla", popierana przez kremlowską agencję - przypomniała Izabela Leszczyna, posłanka Platformy Obywatelskiej w "Wyborach w TOK-u"

- Nie obawiam się nazwać tego zdradą stanu. To, co robi Morawiecki, jest albo głupotą albo zdradą polskich interesów - dodała Leszczyna.

Dominika Wielowieyska przypomniała tutaj, że PiS ostatnio mocno nadwyręża z kolei relacje z naszymi sojusznikami, jednocześnie zabiegając o względy polityków prorosyjskich. "Niemcy chcą budować IV Rzeszę" - miał powiedzieć prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas środowego posiedzenia klubu parlamentarnego PiS. Raczej nie poprawi to naszych stosunków z zachodnim sąsiadem. O co chodzi partii rządzącej miał wyjaśnić Piotr Kaleta, poseł PiS i drugi gość sobotniej audycji TOK FM. 

- Żeby Polska miała swoją tożsamość, swoje wartości. To dość oczywiste - stwierdził. Zdradę stanu zaś nazwał bezczelnością i że urodziła się tylko w głowie Leszczyny.

- Europa musi być taką Europą jak poprzednio. Musimy wrócić do korzeni, walczyć o wspólnotę krajów - dodał, a sobotni zjazd opisał jako "spotkanie osób, które inaczej myślą w Europie i to akcentują".

Dziennikarka TOK FM zwrócił mu uwagę na napięte dziś relacje Rosji z Ukrainą i że partia rządząca w Polsce właśnie w tym czasie zaprasza prorosyjskie partie. I że Marine Le Pen poparła aneksję Krymu.

- Proszę nie żartować, że partia Orbana jest prorosyjska. To nie są fakty - stwierdził poseł PiS. I.... zaczął mówić o Tusku....

Dodał jeszcze, że "słowa o IV Rzeszy odzwierciedlają to, że musimy bardzo uważać", ale jednocześnie twierdził że to nie było wcale porównanie do III Rzeszy. 

- Marine Le Pen jest sojusznikiem Putina. Premier Morawiecki opowiada o tym, jak buduje sojusz państw europejskich przeciwko potencjalnej agresji rosyjskiej, ale to jest całkowicie niewiarygodne wobec partnerów europejskich - stwierdził Paweł Zalewski, poseł Polski 2050. Dodał, że "dzisiaj polski rząd, który chce reprezentować interesy Polaków, powinien dążyć do koalicji demokratycznej w Unii, żeby bronić demokracji na Ukrainie"

Poseł PiS Kaleta cały czas w trakcie jego wypowiedzi zachowywał się w wyjątkowo chamski sposób: wzdychał, wydawał przedziwne dźwięki mimo wielu próśb o zaprzestanie i przerywał tak jakby był bardzo pobudzony. I tak to ten sam poseł, który nie tak dawno w Sejmie występował ze zdjęciami sztucznych penisów. 

- Polska nie ma dobrych relacji z najbliższymi sojusznikami, a rząd PiS stawia na sojusze z prorosyjskimi rządami i partiami. I to dzieje się w sytuacji, gdy Rosja mobilizuje wojska przy granicy z Ukrainą, zacieśnia sojusz z Białorusią. To bardzo niebezpieczna gra - w podobnym duchu jak pozostali posłowie opozycji wypowiadała się Marcelina Zawisza z Razem. Zaznaczyła, że "współpraca z faszyzującymi organizacjami" jest dla niej nieakceptowalna. Stwierdziła też, że to że Polska wchodzi w "sojusze z zamordystami w sytuacji, gdy Rosja zaczyna manewry wojskowe jest "nie tylko niebezpieczne, ale i niepatriotyczne".

- Szkodliwa inicjatywa dla bezpieczeństwa państwa polskiego - skwitował Ireneusz Raś, poseł Koalicji Polskiej-PSL. Raś przekonywał jednak, że jest jedna optymistyczna rzecz. - Ten zjazd warszawski nie będzie miał żadnego wpływu dla Unii Europejskie, dlatego że te wszystkie frakcje kierują się egoizmem, a nie da się zbudować przymierza na egoizmie - powiedział gość TOK FM. 

DOSTĘP PREMIUM