"Dzisiaj Polską rządzi Mejza". Donald Tusk o "smrodzie zepsutej władzy"

Podczas sobotniej Rady Krajowej PO Tusk przedstawił wynik badania, zgodnie z którym największymi lękami Polaków są: drożyzna, pandemia, zagrożenie wojną rosyjsko-ukraińską, a także pogłębiający się konflikt Polski z UE. - W tych czterech obszarach PiS, Kaczyński i rząd Morawieckiego od wielu miesięcy kompromituje się każdego dnia - ocenił lider PO i nakreślił plan partii na najbliższą przyszłość. Wybrano także nowych wiceprzewodniczących PO.
Zobacz wideo

W sobotę zebrała się Rada Krajowa PO, która ma m.in. nakreślić plan partii na najbliższą przyszłość. Na początku spotkania Donald Tusk przedstawił wynik badania, zgodnie z którym największymi lękami Polaków są: drożyzna, pandemia, zagrożenie wojną rosyjsko-ukraińską, a także pogłębiający się konflikt Polski z UE. - Chyba nie ma bardziej precyzyjnej i okrutnej dla tej władzy recenzji. W tych czterech obszarach PiS, Kaczyński i rząd Morawieckiego o wielu, wielu miesięcy kompromituje się każdego dnia - ocenił lider PO.

- Mówię o tym odorze, o tym smrodzie zepsutej władzy, bo nie można przecież użyć innego słowa, kiedy widzimy, że w czasie, kiedy Polacy boją się tych czterech zagrożeń i to jest bardzo uzasadniony lęk, to ta władza zajmuje się od wielu dni wyłącznie tym, jak ukryć łajdactwa jednego ze swoich wiceministrów - podkreślił Donald Tusk.

Jego zdaniem Łukasz Mejza zastąpił dziś Jarosława Kaczyńskiego. - Dzisiaj Polską rządzi Mejza. Dzisiaj PiS i ta władza zajmuje się nie naszymi problemami, tylko niejakim Mejzą i ukrywaniem łajdactw tego typu ludzi, jak on - oświadczył lider PO.

Przywołał ponadto najnowszy sondaż, z którego wynika, że ponad 40 proc. Polaków obawia się wzrostu cen. - I to jest przestrzeń, w której ta władza nie zrobiła praktycznie nic, gdzie kierowany przez Kaczyńskiego i PiS bank centralny zaspał wielokrotnie wtedy, kiedy można było podjąć działania, które by uratowały Polskę przed najwyższą i najdramatyczniejszą drożyną w Europie, w UE - podkreślił b. premier.

Zaznaczył, że nie ma pretensji do PiS i jego prezesa, że Polaków dotknęły takie dramaty, jak pandemia czy inflacja. - Mamy pretensje, że pod ich "przywództwem" Polska jest na czele wszystkich najbardziej ponurych i dramatycznych rankingów doby obecnej - dodał Tusk.

Jak dodał, abdykacja władzy PiS skłoniła Platformę do przyjęcia planu działania na najbliższą przyszłość - na czas, kiedy PiS uda się odsunąć od władzy. - To jest zadanie numer jeden i ono wymaga bardzo konkretnych i zdecydowanych kroków - podkreślił lider PO.

"Zabezpieczanie wyborów przed fałszerstwem"

Podczas sobotniej Rady Krajowej PO Tusk wyznaczył zadanie dla szefów regionów PO, które powinno zostać wykonane do końca lutego. - To zadanie, dzięki któremu przedstawiciel PO będzie bez wyjątku w każdej komisji wyborczej - czy jako przedstawiciel komitetu wyborczego, a jeśli losowanie wskaże, że nie mamy takiego przedstawiciela, to jako mąż zaufania - polecił.

Zdaniem Tuska, bez wsparcia PO nie da rady zabezpieczyć wyborów przed fałszerstwem. - Dlatego wzywam wszystkie ogniwa PO, aby w czasie mobilizowania tych ludzi, o których mówiłem, wejść natychmiast w kontakt przede wszystkim z miejscowymi środowiskami Komitetu Obrony Demokracji - gdyż KOD bardzo angażował się już wcześniej w obywatelską kontrolę wyborów - i z naszymi partnerami, sojusznikami, a więc z innymi partiami opozycyjnymi i wszystkimi ludźmi dobrej woli - oświadczył Tusk.

Zapowiedział, że PO wspólnie z KOD przygotuje system komputerowy umożliwiający przedstawienie wyników wyborów z dokładnością co do głosu w ciągu kilkunastu godzin po wyborach. - Równolegle do oficjalnych wyników będziemy mieli, udokumentowany zdjęciem z każdego lokalu wyborczego, prawdziwy wynik wyborów - zastrzegł.

Według Tuska, powodzenie w wyborach i przygotowanie programu rządzenia po zwycięstwie wymaga pełnej współpracy ze środowiskami niepartyjnymi, szczególnie samorządowcami. Dodał, że kolejną sprawą jest współdziałanie partii opozycyjnych. - Nie chodzi mi o takie próżne, bo bez efektu, manifestacje. Musimy starać się organizować wspólne działania tam, gdzie jest realna szansa pewnego efektu - stwierdził.

Poinformował, że chodzi mu np. o wybór członków Rady Polityki Pieniężnej. - To, co naprawdę musimy uzyskać to, żeby partie opozycyjne, demokratyczne w Senacie bez zbędnego konfliktu, bez jakichś przetargów, jak najszybciej ustaliły te nazwiska. Proponuję, aby zespół reprezentujący partie opozycyjne w Senacie rozpoczął natychmiast prace, żeby wyłonić wspólnych kandydatów i żeby uniknąć niebezpiecznego scenariusza przetargów i konfliktów - zaznaczył Tusk.

Nowi wiceprzewodniczący PO

Podczas sobotniej Rady Krajowej PO wybrano nowych wiceprzewodniczących partii. Zostali nimi: Małgorzata Kidawa-Błońska, Dorota Niedziela, Izabela Leszczyna, Marzena Okła-Drewnowicz, Cezary Tomczyk, Ewa Kopacz i Bartosz Arłukowicz.

Arłukowicz i Kopacz wracają na funkcje wiceprzewodniczących po prawie półrocznej przerwie. W lipcu tego roku oboje ustąpili ze swych stanowisk, by ułatwić Tuskowi przeprowadzenie roszad we władzach, umożliwiających mu przejęcie władzy w partii.

Oprócz siedmiorga nowych wiceszefów, w Prezydium partii są także: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, szef klubu KO Borys Budka oraz Tomasz Siemoniak.

Konieczność uzupełnienia liczby wiceprzewodniczących to pokłosie wrześniowych zmian w statucie PO, które m.in. zwiększyły liczbę zastępców Tuska z czterech do dziesięciu.

DOSTĘP PREMIUM