"Sektorówka" w Sejmie. Tak KO przypomniała, że "PiS=drożyzna". Witek dogryzała opozycji

Kilkunastometrowy transparent z napisem "PiS=drożyzna" pojawiła się w Sejmie. Baner rozwinęli posłowie Koalicji Obywatelskiej.

Baner pojawił się przed rozpoczęciem piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie zajmują się pracami nad budżetem na rok 2022 - dziś ma się odbyć głosowanie nad ustawą.

Kilkunastometrowa "sektorówka" pojawiała się za sprawą posłanek i posłów KO. Na banerze - oraz tabliczkach, jakie mają wszyscy członkowie klubu PO - znalazł się napis: "PiS=drożyzna".

Już od kilku dni partia Donalda Tuska prowadzi akcję pod takim hasłem. Zdecydowano się m.in.na wyświetleniu napisu na budynku, w którym siedzibę ma PiS.

Witek: Ręce bolą?

Po rozpoczęciu obrad poseł KO Arkadiusz Marchewka złożył wniosek formalny o przerwę w obradach i wezwał premiera Mateusza Morawieckiego oraz prezesa NBP Adama Glapińskiego do przedstawienia rzetelnej strategii walki z inflacją. - Od dwudziestu lat nie było w Polsce takiej drożyzny. Inflacja na poziomie ośmiu procent drenuje portfele Polaków i trzeba powiedzieć jasno: to rząd PiS jest za to odpowiedzialny - mówił.

Marchewka i reszta posłów KO podniosła w górę tabliczki z napisem "PiS= drożyzna".

Na wystąpienie posła KO zareagował poseł PiS - przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Łukasz Schreiber, który nazwał działanie posłów KO "happeningiem i dziecinadą". Ocenił też, że jest to ich "szczyt umiejętności" i "brak poszanowania" w debacie nad projektem budżetu.

Po tych słowach przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej zaczęli skandować: "Drożyzna" i podnieśli tabliczki.

Głos zabrała też marszałkini Sejmu. - Wyżej, bo ich nie widać. O tak, właśnie, super. I proszę tak trzymać je cały czas - stwierdziła Elżbieta Witek. - Wyżej, wyżej. Co już? Ręce bolą? - ironizowała.

DOSTĘP PREMIUM