"TK nie spełnia wymogu niezawisłego sądu". KE wszczyna procedurę. Jest stanowisko Morawieckiego

KE podjęła decyzję o uruchomieniu procedury naruszeniowej przeciwko Polsce w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o rozstrzygnięcie uderzające w prymat prawa UE. - Nie zgadzam się z wnioskami KE - ocenił premier Mateusz Morawiecki.
Zobacz wideo

- Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciwnaruszeniowe wobec PL z powodu Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o rozstrzygnięcia uderzające w prymat prawa UE. Ponadto KE uznaje, że TK nie jest "niezależnym sądem ustanowionym na mocy prawa" (chodzi o dublerów etc).PL ma 2 miesiące - napisał na Twitterze Tomasz Bielecki, korespondent "Gazety Wyborczej" w Brukseli. 

- Zdaniem Komisji polski Trybunał Konstytucyjny naruszył art. 19 pkt 1 Traktatu o Unii Europejskiej poprzez swoje dwa ostatnie orzeczenia. W konsekwencji tych orzeczeń osoby stające przed polskim sądem nie mają pełnych gwarancji opisanych w tym artykule. Uważamy, że to orzecznictwo narusza ogólne zasady niezawisłości, nadrzędności, skuteczności i jednolitości stosowania prawa unijnego oraz wiążących skutków orzeczeń TSUE - uzasadnił decyzję o wszczęciu procedury komisarz UE ds. gospodarki Paolo Gentiloni, który na konferencji prasowej w Brukseli informował o przebiegu cotygodniowego posiedzenia komisarzy unijnych.

- Uważamy również, że (polski) TK nie spełnia już wymogu niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego na mocy prawa, czego wymaga traktat. Unia Europejska jest wspólnotą wartości i prawa. Prawa Europejczyków na mocy traktatów muszą być chronione bez względu na to, gdzie żyją w Unii Europejskiej - dodał.

Polska ma dwa miesiące, by odnieść się do treści pisma informującego o wszczęciu procedury. Głos w sprawie zabrał premier Mateusz Morawiecki. - Nie zgadzam się z wnioskiem KE, że TK nie spełnia wymogów; KE niewłaściwie rozumie rozdział między kompetencjami państw i struktur unijnych - powiedział premier. 

Dwa "wyroki" TK

Komisja postanowiła uruchomić procedurę w związku z dwoma wyrokami TK. 14 lipca br. Trybunał orzekł, że przepis traktatu unijnego, na podstawie którego Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązuje państwa członkowskie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z Konstytucją RP. W uzasadnieniu wyroku TK wskazano, że Unia Europejska nie może zastępować państw członkowskich w tworzeniu regulacji dotyczących ustroju sądów i gwarancji niezawisłości sędziów.

Z kolei 7 października br. polski TK uznał po rozpoznaniu wniosku prezesa Rady Ministrów, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Za niezgodny z konstytucją TK uznał także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie powołania sędziów.

DOSTĘP PREMIUM