"Lex Czarnek" po pierwszym czytaniu. Minister edukacji: To uderzenie w samą dziesiątkę

W nocy z wtorku na środę sejmowe komisje odbyło się pierwsze czytanie zmian w prawie oświatowym, które dają kuratorom niespotykaną do tej pory władzę, m.in. jeśli chodzi o odwoływanie dyrektorów szkół czy decydowanie o zajęciach dodatkowych. Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu Sejm na posiedzeniu plenarnym zajmie się "lex Czarnek".
Zobacz wideo

Na posiedzeniu sejmowych Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Obrony Narodowej przeprowadzono pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, zmierzającej do wzmocnienia roli kuratorów oświaty.

Połączone komisje odrzuciły wnioski opozycji o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu, o wysłuchanie publiczne i o skierowanie projektu do prac w podkomisji. Zaraz po zakończeniu pierwszego czytania posłowie rozpoczęli szczegółowe procedowanie nad projektem. Zdecydowali o wprowadzeniu do niego poprawek zgłoszonych przez PiS. Były one popierane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Nowelizacja zmierza m.in. do zwiększenia nadzoru nad zajęciami prowadzonymi w szkole przez stowarzyszenia i inne organizacje. Zgodnie z projektem dyrektor szkoły lub placówki będzie miał obowiązek - nie później niż na 2 miesiące przed rozpoczęciem zajęć prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje - uzyskać szczegółową informację o planie działania na terenie szkoły, konspekt zajęć i materiały wykorzystywane na oferowanych zajęciach, a także uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty dla działań takiej organizacji w szkole lub w placówce. Kurator ma 30 dni na wydanie opinii. Udział ucznia w zajęciach prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje będzie wymagał pisemnej zgody rodziców niepełnoletniego ucznia lub pełnoletniego ucznia.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS) złożył poprawkę wyłączającą z tych regulacji organizacje harcerskie, która została przyjęta.

Komisje konkursowe wybierające dyrektorów

Połączone komisje edukacji i obrony narodowej przyjęły też inną poprawkę zgłoszoną przez posła Zielińskiego. Zgodnie z nią z projektu wycofane zostały zapisy zmieniające skład komisji konkursowych na stanowisko dyrektora szkoły, poprzez zwiększenie w niej udziału przedstawicieli kuratora oświaty. Zgodnie z przyjętą poprawka skład komisji konkursowej pozostanie taki, jak jest obecnie.

Wycofanie się ze zapisu zwiększającego udział przedstawicieli kuratora w komisji zapowiedział w grudniu minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Połączone komisje poparły w głosowaniu ten wniosek.

Zgodnie z projektem, jeśli dyrektor szkoły lub placówki oświatowej nie zrealizuje zaleceń wydanych przez kuratora oświaty, będzie on mógł wezwać go do wyjaśnienia, dlaczego tego nie zrobił. Jeśli dyrektor nadal nie będzie realizował zaleceń, kurator może wystąpić do organu prowadzącego szkołę lub placówkę z wnioskiem o odwołanie dyrektora w czasie roku szkolnego, bez wypowiedzenia.

Za przyjęciem projektu nowelizacji wraz z przyjętymi poprawkami głosowało 39 posłów, 34 było przeciw, nikt wstrzymał się od głosu.

"W samą dziesiątkę"

Minister edukacji Przemysław Czarnek zapytany we wtorek o projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, zmierzający do wzmocnienia roli kuratorów oświaty powiedział, że "było to uderzenie w samą dziesiątkę, w samo sedno problemu".

- Z tym problemem borykają się rodzice w całej Polsce, zwłaszcza w wielkich miastach, gdzie wprowadza się do szkoły bocznym wejściem jakieś organizacje pozarządowe. Nie mówię tu o wszystkich, ale o niezwykle groźnych, które próbują indoktrynować dzieci jakąś edukacją seksualną, demoralizującą i robiącą wodę z mózgu dzieciom, co do ich seksualności - powiedział.

DOSTĘP PREMIUM