Przemysław Czarnek zadzwonił do Barbary Nowak. "Jedno jej słowo uznałem za szkodliwe"

Słowo "eksperyment" z wypowiedzi małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak uznałem za szkodliwe - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.- Pani kurator się z tym zgodziła, przedstawiając następnie swoje stanowisko w mediach społecznościowych - dodał.
Zobacz wideo

Na antenie Radia Maryja szef MEiN był m.in. pytany o wypowiedź małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak na temat szczepień przeciwko COVID-19. - Mamy różne zdania. O nich trzeba mówić w sposób kulturalny i rozsądny. Rozsądku trzeba nam wszystkim - stwierdził Czarnek.

- Po tej wypowiedzi pani kurator Barbary Nowak, którą niezwykle cenię i szanuję, zadzwoniłem do niej po to, żeby zwrócić uwagę na to, że im mniej wypowiadamy się w sprawach, które nie należą do właściwości naszego działania i do naszych kompetencji (...), tym lepiej dla całości sprawy - podkreślił minister edukacji i nauki. - Pani kurator przyjęła moją interpretację jej wypowiedzi i natychmiast zareagowała, stwierdzając, że rzeczywiście nie jest dobrze, jeśli jako historyk z wykształcenia, a nie medyk, wypowiada się o szczepionkach, czyli w sprawach stricte medycznych - dodał.

Minister edukacji i nauki powiedział także, że na temat szczepień "w sposób stricte medyczny wypowiadać nie chcę". - Nie jest moją rolą, aby weryfikować teraz osiągnięcia naukowców, co do tego, jakie ma zastosowanie i jakie ma ewentualne skutki szczepionka. I na pewno nie jestem tym człowiekiem, który mógłby powiedzieć, że jest to eksperyment - wskazał.

Jak podkreślił Przemysław Czarnek, "w tym sensie uznał tę część wypowiedzi pani kurator Barbary Nowak, to jedno słowo z jej wypowiedzi, za wypowiedź szkodliwą, z czym pani kurator się zgodziła, przedstawiając następnie swoje stanowisko w mediach społecznościowych".

"Takie osoby nie powinny ponosić odpowiedzialności za edukację"

Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak nazwała w piątkowej rozmowie z Radiem Zet szczepienia przeciwko COVID-19 "eksperymentem" i opowiedziała się przeciwko wprowadzeniu takiego obowiązku dla nauczycieli.

Jej wypowiedź skrytykował minister zdrowia Adam Niedzielski, który ocenił, że takie osoby jak Barbara Nowak "nie powinny ponosić odpowiedzialności za edukację". Również minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek uznał wypowiedź Nowak za "szkodliwą", z którą "absolutnie" się nie zgadza.

Nowak napisała później na Twitterze, iż "mając wykształcenie historyczne, a nie medyczne" nie powinna się wypowiadać na temat szczepionki. W piątek wieczorem w rozmowie z PAP kurator zapewniła, że nie kwestionowała zasadności szczepień, jednak - jak dodała - każdy człowiek musi mieć prawo do wolnego wyboru. Przyznała, że sama zaszczepiła się przeciwko COVID-19.

Kariera Barbary Nowak

Małopolska kurator Barbara Nowak jest jedną z największych "gwiazd" edukacji pod rządami PiS. To ona podniosła alarm w sprawie najnowszej inscenizacji "Dziadów" w reżyserii Mai Kleczewskiej i oceniła, że to spektakl "szkodliwy dla dzieci".

Kurator uznała niedawno, że Uniwersytet Jagielloński zmienia się w "agencję towarzyską", bo oburzyła ją ankieta, w której studenci, proszeni o podanie płci, mogli zaznaczyć nie tylko opcję "kobieta" i "mężczyzna", ale też "transkobieta" czy "transmężczyzna". Nowak wielokrotnie wypowiadała się też przeciwko organizacji Marszu Równości w Krakowie.

A w 2018 roku, gdy w Semie trwał protest rodziców dzieci z niepełnosprawnościami oceniła na Twitterze, że "dzieci płacą swoim zdrowiem za pomysły dorosłych" i opatrzyła wpis skandalicznym obrazkiem.

Co ważne zwykle kurator może liczyć na mocne wsparcie ze strony szefów resortu edukacji. Po tym, jak zajęła się "Dziadami", choć spektaklu nie widziała, min. Przemysław Czarnek podziękował jej za reakcję. Wielokrotnie też mówił, że to "jedna z najlepszych kuratorów oświaty w historii".

DOSTĘP PREMIUM