To Bruksela powinna decydować o lockdownach w krajch UE? Kaleta ma ripostę na pytania o brak obostrzeń

- W tej chwili jesteśmy covidem zmęczeni, to zmęczenie będzie się pogłębiać. Dlatego musimy brać pod uwagę nie tylko opinie lekarzy, ale też opinie przedsiębiorców, pracodawców - tak Piotr Kaleta tłumaczył w TOK FM, czemu w Polsce nie ma skutecznych regulacji dotyczących sprawdzania paszportów covidowych. Wskazał też, czyje słabości obnażyła pandemia.

W podejmowaniu jak najlepszych decyzji dotyczących walki z pandemią miała premierowi Morawieckiemu pomagać Rada Medyczna. Zdecydowana większość jej członków zrezygnowała w piątek z członkostwa. "Obserwowaliśmy narastającą tolerancję zachowań środowisk negujących zagrożenie COVID-19 i znaczenie szczepień w walce z pandemią, czego wyrazem były również wypowiedzi członków Rządu lub urzędników państwowych" - napisali we wspólnym oświadczeniu.

Eksperci nim zdecydowali się na rozstanie z Radą Medyczną, wielokrotnie mówili, jakie rozwiązania zalecali premierowi do wprowadzenia. Zwracali też uwagę, że ich rekomendacje nie były realizowane.

W "Wyborach w TOK-u" Dominika Wielowieyska pytała o decyzje ekspertów z Rady Medycznej. Przedstawiciele opozycji z Lewicy (Anna Maria Żukowska), Polski 2050 (Hanna Gill-Piątek), KO (Marcin Kierwiński) podkreślali, że rządzący wstrzymują się z decyzjami dotyczącymi nowych obostrzeń, czy rozwiązań pozwalających na sprawdzanie przez pracodawcę, czy pracownik jest zaszczepiony, bo obawiają się grupy przeciwników szczepień.

To nie rząd jest winny...

Inną ocenę sytuacji przedstawił Piotr Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości. Dominika Wielowieyska pytała, czemu cały czas nie ma decyzji np. w sprawie sprawdzania paszportów covidowych, choć eksperci zwracają uwagę, że w krajach, w których są takie rozwiązania, "następowała mobilizacja osób, które zgłaszały się na szczepienia".  - U nas efekt jest taki, że liczba zgonów jest bardzo wysoka w porównaniu z innymi krajami w Europie - mówiła dziennikarka.

- Liczba zgonów w Polsce jest porównywalna, żebyśmy nie przekłamywali - zaczął poseł PiS.

Wielowieyska szybko mu przerwała, apelując: "Prosiłabym, żeby pan nie negował faktu, że w Polsce liczba zgonów z powodu COVID-19 jest wyjątkowo wysoka w porównaniu z innymi krajami europejskimi". - U nas liczba zgonów na milion mieszkańców jest bardzo duża, dlatego że w innych krajach jest więcej osób się szczepi - argumentowała.

- Jest wyjątkowo wysoka i jest porównywalna z innymi krajami europejskimi - stwierdził Kaleta. I zwrócił uwagę na to, z czyich rad powinien korzystać politycy. - Trzeba pamiętać, że dobrzy politycy biorą pod uwagę sugestie lekarzy, ale są także inne grupy, które wprowadzają inne sugestie. My w tej chwili jesteśmy covidem zmęczeni i wszystko na to wskazuje, że to zmęczenie będzie się pogłębiać. Dlatego musimy brać pod uwagę też opinie przedsiębiorców pracodawców, pracobiorców. To wszystko ważyć. I to robimy - przekonywał.

Jak dodał, "nikt na świecie nie wymyślił metody, która jest metodą najbardziej skuteczną" w walce z pandemią koronawirusa. - Ale inne kraje wprowadziły sprawdzanie paszportów covidowych - przypomniała Wielowieyska, apelując, by poseł PiS nie wprowadzał słuchaczy TOK FM w błąd.

- Nie wprowadzam nikogo w błąd - ocenił Kaleta. I kontynuował. - Trzeba byłoby się zastanowić, jak działa Unia Europejska. UE w bardzo wielu dziedzinach pokazuje, że są takie rozwiązania, które powinny być dla wszystkich krajów. I może należałoby się zastanowić, czy należałoby wprowadzać kwestie np. dotyczące chociażby lockdownów, czy jakiś innych ograniczeń, które byłby na poziomie UE. Proszę zwrócić uwagę, że było tak, że niektóre kraje się zamykały, a w tym samym czasie w niektórych krajach drzwi były otwarte szeroko. Myślę, że struktury Unii Europejskiej pokazują, że są niewydolne i nieskuteczne. Ponieważ nie ma spójnej polityki medycznej, dotyczącej walki z koronawirusem - przekonywał polityk Prawa i Sprawiedliwości.

- Widzę, że polityka Prawa i Sprawiedliwości jest taka: jeżeli Unia wprowadza jakieś ogólne zasady, to jest krzyk, że za dużo narzuca krajom członkowskim, a jak nie narzuca, to też jest źle - skomentowała Dominika Wielowieyska.

Posłuchaj "Wyborów w TOK-u":

DOSTĘP PREMIUM