Senacka komisja zabiera się za aferę Pegasusa. Na początek przepyta ekspertów z Citizen Lab

W poniedziałek po raz pierwszy zbiera się w Senacie komisja nadzwyczajna, która będzie badać przypadki szpiegowania przez polskie służby za pomocą izraelskiego systemu Pegasus. Na pytania członków komisji odpowiedzą eksperci z kanadyjskiego Citizen Lab.
Zobacz wideo

Powołana przed tygodniem komisja będzie badała sprawę zhakowania telefonów prokurator Ewy Wrzosek, adwokata Romana Giertycha oraz senatora Krzysztofa Brejzy -  w czasie kampanii wyborczej w 2019 roku, gdy kierował sztabem Koalicji Obywatelskiej.

Do tej pory prokuratura nie zajęła się tymi przypadkami inwigilacji.

Podczas pierwszego posiedzenia członkowie komisji rozmawiać będą z ekspertami z kanadyjskiego Citizen Lab.

To właśnie oni wykryli ataki polski służb przy użyciu Pegasusa. Opowiedzą, jak działa i do czego można wykorzystać to narzędzie stworzone z myślą o walce z terroryzmem. 

Na komisji miał się dziś również pojawić prof. Jerzy Kosiński z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, który do 2018 r. służył w policji, gdzie zajmował się cyberprzestępczością, ale kilka godzin temu zrezygnował z uczestnictwa w posiedzeniu. Z kolei na jutro w Senacie ma się zjawić Marian Banaś, szef Najwyższej Izby Kontroli, która ujawniła zakup Pegasusa przez CBA.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zapłaciło za izraelski system ponad 33 miliony złotych, z czego 25 milionów zostało biuru przekazane z kasy Funduszu Sprawiedliwości znajdującego się pod kontrolą ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM