"Rząd nie ma żadnego planu, strategii i boi się jakichkolwiek działań". Trela po spotkaniu w KPRM

Za nieudolność rządu PiS, nieróbstwo rządu PiS będzie ponosił odpowiedzialność Kowalski i Nowak - mówił w TOK FM Tomasz Trela. Wiceszef klubu parlamentarnego Lewica po spotkaniu w KPRM przekonywał też, że "rząd nie ma żadnego planu, strategii i boi się jakichkolwiek działań".
Zobacz wideo

We wtorek w Kancelarii Premiera odbyło się spotkanie przedstawicieli rządu: premiera Mateusza Morawieckiego, ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego z przedstawicielami partii politycznych ws. dalszej walki z pandemią COVID-19. Przed jego zakończeniem, salę opuścili posłowie Lewicy. - Zajmująco nie było. Po drugie (spotkanie) pokazało dobitnie i ostatecznie, że rząd nie ma żadnego planu i żadnej strategii, boi się jakichkolwiek działań - ocenił Tomasz Trela.    

Przypomniał, że on sam "wchodząc na spotkanie przed nazwiskiem Kaczyński i przed nazwiskiem Morawiecki położył projekt ustawy Lewicy". Ten zakłada m.in. obowiązek szczepień dla osób 18 plus, paszporty covidowe i bezwarunkowy lockdown dla niezaszczepionych. - Przy swoim nazwisku zostałem z kolei pustą filiżankę i szklankę na napoje. To jest stan wiedzy, stan możliwości i stan zaangażowania rządu - ocenił. 

Uwagę wiceszefa klubu parlamentarnego Lewica zwrócił także brak konkretnej odpowiedzi na żadne z zadanych pytań. - Pytanie brzmiało np. 'Panie premierze, Panie prezesie, kiedy konkretne projekty ustawy', na co odpowiada mi Pan minister slajdami z konferencji prasowej z piątku - podał konkretny przykład gość TOK FM.

"Spakujcie walizeczki i wyprowadźcie się z Alei Ujazdowskich"

Tomasz Trela dopytywany przez Karolinę Lewicką, co dalej z ustawą Hoca, wskazał, że ta została "ograbiona ze wszystkich propozycji opozycji i ma rzekomo być dalej procedowana". Nie wiadomo jednak, czy tak będzie, bo "premier rozkłada ręce i mówi: 'Zobaczymy'". - Nie może premier polskiego rządu zapraszać do stołu przedstawicieli partii opozycyjnych i na każde pytanie udzielać tej samej odwiedzi: 'Jakoś to będzie' - podkreślił.

Jeśli chodzi z kolei o obowiązkowe szczepienia, to Jarosław Kaczyński - jak przytoczył gość TOK FM -  ponownie powtórzył, że jest za. - To były jego słowa na spotkaniu, świadkowie to słyszeli. Ale nie jest na to przygotowany aparat państwa, który boi się, że społeczeństwo się zbuntuje. To ja mam taką radę dla pana Kaczyńskiego, niech on wymieni ten aparat państwa, który nie jest na to przygotowany i weźmie na siebie odpowiedzialność za przekonywanie ludzi, że to jest jedyne rozsądne wyjście. Tylko Kaczyński tego nie zrobi, on się boi - mówił.

I od razu dodał: "Jeżeli my dziś mamy katastrofalne dane i prognozy, a premier i prezes partii rządzącej mówią, że oni się czegoś boją, to przepraszam, jak się panowie boicie, spakujcie walizeczki, weźcie je pod pachę i wyprowadźcie się z Alei Ujazdowskich, bo po prostu nie macie żadnych koncepcji, żadnego planu działania". 

"Za nieudolność rządu PiS będzie ponosił odpowiedzialność Kowalski i Nowak"

Jedną z najnowszych propozycji PiS jest także możliwość pozwania przez pracodawcę do sądu pracownika za odmowę poddania się testowi na koronawirusa. Jak relacjonował gość TOK FM, "Kaczyński powiedział o tym w nawiązaniu do artykułu 38 Konstytucji: trzeba chronić każde życie szczególnie, to które funkcjonuje". - Czyli za nieudolność rządu PiS, nieróbstwo rządu PiS będzie ponosił odpowiedzialność Kowalski i Nowak. Dlatego, że PiS nie chce podjąć odpowiedzialnej decyzji - podkreślił.

- Czy to była tylko opowieść Kaczyńskiego czy sformalizowany dokument, który został Państwu przedstawiony? -  dociekała prowadząca.

- Tutaj jest największy kłopot. (…) Nie dostaliśmy żadnego dokumentu. Co więcej na pytanie, kiedy będzie taki dokument, (…) myśli Pani, że oni na to odpowiedzieli. Oni nie mają dziś żadnego dokumentu. Nie mają żadnego pomysłu, projektu, ani ustawy, ani rozporządzenia. Chcieli zrobić spotkanie, żeby iść do tej swojej para telewizji i powiedzieć: przecież rozmawiamy z opozycją - skwitował. 

Nowa ustawa - obok lex Hoc

Rzecznik rządu zapowiedział na briefingu prasowym przygotowanie na bazie postulatów opozycji, a także pomysłów, które pojawiły się w rządzie projekt ustawy, który ma uzupełnić rozwiązania z projektu ustawy o weryfikacji covidowej, tzw. lex Hoc.

Przekazał, że projekt zostanie przedstawiony w środę lub czwartek. Nie chciał jednak zdradzić jego szczegółów. - Pokazaliśmy opozycji, że może zgłosić swoje postulaty i chcemy je najpierw przeanalizować - dodał.

Szef sejmowej komisji zdrowia, poseł PiS Tomasz Latos podkreślił, że oczekiwaniem opozycji jest, by nowy projekt został zgłoszony przez rząd. 

DOSTĘP PREMIUM