Nowa ustawa covidowa. Projekt posłów PiS trafił do Sejmu. Jakie propozycje zawiera?

Do Sejmu trafił nowy projekt ustawy covidwej autorstwa posłów PiS. Zawiera m.in. przepisy dotyczące bezpłatnego testowania pracowników oraz możliwości dochodzenia odszkodowania przez osobę, która podejrzewa, że zakaziła się koronawirusem w pracy od pracownika, który nie poddał się testowi na koronawirusa. Za nieprzestrzeganie obostrzeń będzie groziła kara do 6000 zł.

Projekt "o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19" wniosła w czwartek grupa posłów PiS.  To nowy pomysł PiS na wprowadzenie regulacji, poprzedni projekt - firmowany przez posła Czesława Hoca - trafił do kosza. Nie było szans na jego przyjęcie z powodu sprzeciwu także części posłów i posłanek PiS.

Do reprezentowania wnioskodawców nowego projektu upoważniony został poseł Paweł Rychlik. Pod projektem podpisali się m.in.: Czesław Hoc, Jarosław Kaczyński, Bolesław Piecha, Marek Suski, Ryszard Terlecki.

Co zawiera nowa ustawa?

Nowy projekt grupy posłów PiS zakłada, że "w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, pracownik jest uprawniony do nieodpłatnego wykonania testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 finansowanego ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19".

Taki nieodpłatny test pracownik będzie mógł robić raz w tygodniu. Ale "ze względu na aktualną sytuację epidemiczną", częstotliwość może się zmienić. Co ważne, pracownik, który nie poddał się testowi "nadal będzie świadczył pracę na dotychczasowych zasadach". Pracodawca nie może takiej osoby np.  delegować do wykonywania innego rodzaju pracy.

Projekt zawiera regulacje dotyczące dochodzenia odszkodowania przez zakażonego pracownika, jeśli ten podejrzewa, że zakaził się w miejscu pracy. Zakażony pracownik może złożyć wniosek o  "wszczęcie postępowania w przedmiocie świadczenia odszkodowawczego z tytułu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 przysługującego od pracownika, który nie poddał się testowi diagnostycznemu", ale musi też wskazać "okoliczności uzasadniające, że zakażenie nastąpiło w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy i wskazuje osoby, z którymi miał kontakt w tym zakładzie pracy lub miejscu w okresie poprzedzającym zakażenie, nie dłuższym niż 7 dni".

Takie zgłoszenie pracodawca będzie przekazywał wojewodzie, który będzie wszczynać "postępowanie w przedmiocie świadczenia odszkodowawczego z tytułu zakażenia wirusem SARS-CoV-2". Ile wynosi odszkodowanie?  "Wysokość świadczenia odszkodowawczego (...) wynosi równowartość 5-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2020 r. poz. 2207) obowiązującego w dniu złożenia wniosku" - napisano w projekcie.

Ustawa daje Radzie Ministrów kompetencję wprowadzania rozporządzeniami szczegółowych zasad dotyczących obostrzeń, nakazów, zakazów oraz zasad dotyczących kontroli przestrzegania regulacji.

Projekt zawiera też przepisy dotyczące kar za nieprzestrzeganie obostrzeń. "Kto w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nie przestrzega zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, wydanych w związku z epidemią COVID-19, podlega karze grzywny w wysokości do 6000 złotych" - czytamy w projekcie. Sąd nie będzie mógł  - jak wynika z projektu - "nałożyć na ukaranego grzywny w wysokości niższej niż wskazana we wniosku".

Projekt posłów PiS został skierowany do pierwszego czytania w komisji zdrowia.

DOSTĘP PREMIUM