Kukiz w końcu złoży wniosek o powołanie komisji śledczej ws. Pegasusa? "To spotkanie ostatniej szansy"

Paweł Kukiz w środę zagłosował za "lex Czarnek", a w czwartek będzie rozmawiał z opozycją o powołaniu sejmowej komisji śledczej dot. afery Pegasusa. Sprawa wlecze się od dwóch tygodni. - To wszystko wygląda mi na takie rozmasowywanie tematu, rozmycie - ocenił w TOK FM wicemarszałek Piotr Zgorzelski. To w jego gabinecie odbędą się rozmowy.
Zobacz wideo

Jeszcze pod koniec stycznia wydawało się, że może dojść do niemożliwego. Opozycja od Lewicy do Konfederacji razem z Pawłem Kukizem zapowiadała powołanie komisji śledczej ws. używania przez służby Pegasusa do inwigilacji m.in. niewygodnych polityków. Wyglądało na to, że sprzeciw PiS-u nie zablokuje sprawy.

Zebrano podpisy potrzebne do złożenia wniosku Pawła Kukiza o powołanie komisji. I na tym dobre dla opozycji informacje się skończyły. Bo wniosek do tej pory nie został złożony.

Dziś (10 lutego) odbędzie się druga tura rozmów opozycji, z udziałem Pawła Kukiza. Gospodarzem spotkania będzie wicemarszałek Piotr Zgorzelski. Polityk przyznał w Poranku Rada TOK FM, że skłania się ku tezie, że z deklaracji Kukiza ws. powołania komisji niewiele wyjdzie, bo polityk dogadał się z PiS. I prowadzi rozgrywkę z opozycją.

- Myślę, że to jest spotkanie ostatniej szansy. W polityce jest tzw. moment polityczny. W tej sprawie moment polityczny był dwa posiedzenia Sejmu temu. Wtedy trzeba było złożyć ten wniosek, zacząć grę polityczną. To wszystko wygląda mi na takie rozmasowywanie tematu, rozmycie i przykrywanie innymi tematami - mówił w rozmowie z Karoliną Lewicką.

Paweł Kukiz stawia warunek

Bez złożenia wniosku przez Kukiza oraz bez poparcia jego koła, które liczy czterech posłów, o komisji śledczej ws. Pegasusa nie ma co myśleć. Bo trudno sobie wyobrazić rozłam w PiS w tej sprawie.

Kukiz przekonuje cały czas, że wniosek złoży, ale musi być spełniony jego warunek. - Już dawno ta sprawa mogła być załatwiona, to nie jest tak, że piłka jest po mojej stronie. Ona jest po stronie Platformy. Platforma - generalnie opozycja - muszą dać mi gwarancję, że do tej komisji wejdę - wyjaśnił.

Lider Kukiz'15 chce też, żeby w komisji tyle samo miejsc miały opozycja i PiS.

Pegasusem w niewygodnych polityków. I nie tylko

Jak wynika z ustaleń ekspertów z kanadyjskiego Citizen Lab, za pomocą Pegasusa inwigilowano prof. Ewę Wrzosek, mec. Romana Giertycha, senatora Krzysztofa Brejzę, lidera Agrounii Michała Kołodziejczaka oraz Tomasza Szwejgierta,  autora książki "Kamiński" o szefie MSWiA. 

Z ustaleń "Gazety Wyborczej" wynika, że służby używały też Pegasusa wobec polityków PiS, m.in. byłego rzecznika partii - Adama Hofmana.

Według informacji przekazanych przez NIK Pegasus mógł być też wykorzystywany do inwigilowania pracowników Najwyższej Izby Kontroli.

DOSTĘP PREMIUM