Protest pracowników skarbówki? "Mamy takie same żołądki jak inni obywatele"

Po tym, jak rząd dał dodatkowe pieniądze m.in. emerytom i służbom mundurowym, kolejne grupy chcą więcej zarabiać. "To jeszcze nie pożar, ale zapowiada się gorąca wiosna dla rządu. Inflacja pożera pensje pracowników, przybywa więc żądań płacowych" - informuje "Rzeczpospolita". Podwyżek domagają się np. pracownicy skarbówki.
Zobacz wideo

"Nastroje w Krajowej Administracji Skarbowej są bardzo złe. Ludzie są zdenerwowani, bo od kilku lat nakłada się na nas coraz to nowe zadania, a płace są bardzo niskie. W tym roku rząd oferuje nam 4,4 proc. podwyżki, znacząco poniżej inflacji" – mówi Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Nastrojów w skarbówce nie poprawił Polski Ład. Bo to na pracowników urzędów zrzucono znaczną część zadań, które dotyczą wyjaśnianiu podatnikom niejasnych przepisów.

"Mamy takie same żołądki jak inni obywatele. Mamy rodziny, kredyty, ciężko pracujemy – mówi Jagodzińska. I zapowiada, że jeśli skarbówka nie dostanie znaczących podwyżek, rozpocznie protest. O proteście mówią też związkowcy z Solidarności w KAS" - czytamy w "Rz".

Na skarbówce kłopoty władzy się nie kończą

Jak przypomina gazeta, podwyżek chcą też nauczyciele. "Niespokojnie jest też w Poczcie Polskiej, gdzie pracę może stracić w tym roku nawet 5 tys. osób" - dodaje dziennik.

Do tego dochodzą protesty Agrounii. W minionym tygodniu rolnicy wyjechali na drogi. "Wprawdzie w czwartek w czasie posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa premier obiecywał rządową pomoc dla producentów żywności, ale to nie uspokoiło nastrojów. – Słyszymy to wszystko od siedmiu lat. Nic z tego nie zrobiono – nie kryje rozczarowania Michał Kołodziejczak, przewodniczący Agrounii, która stoi na czele rolniczych protestów. – Nas nawet nie zaproszono na to posiedzenie komisji. To skandal" - ocenił w rozmowie z "Rz" lider Agrounii Michał Kołodziejczak.

DOSTĘP PREMIUM