"PiS będzie kuglował". PSL dementuje słowa Ryszarda Terleckiego. Chodzi o Izbę Dyscyplinarną SN

Prezydent Andrzej Duda zgodzi się na poprawki Polskiego Stronnictwa Ludowego do swojego projektu ustawy o likwidacji Izby Dyscyplinarnej - mówił w TOK FM wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.
Zobacz wideo

Obóz rządowy ma problem z przyjęciem ustawy, bo na propozycję prezydenta nie zgadza się Solidarna Polska. Andrzej Duda chce, by Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego została zlikwidowana, a w jej miejsce powstała Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Sędziowie, którzy orzekają w ID mają mieć możliwość przejścia do innej izby lub stan spoczynku. Skład nowej izby wybierany byłby przez prezydenta spośród 33 osób wylosowanych wśród wszystkich sędziów SN (oprócz m.in. prezesów izb SN). Zasiadać miałoby w niej 11 sędziów. Projekt prezydencki zakłada również wprowadzenie "testu bezstronności i niezawisłości sędziego". Miałby on umożliwić m.in. zbadanie okoliczności powołania sędziego. Jak mówił w Polskim Radiu 24 wiceszef resortu sprawiedliwości Marcin Romanowski z Solidarnej Polski, wprowadzenie w życie projektu złożonego przez prezydenta, doprowadziłoby do chaosu w sądownictwie "jeszcze głębszego niż ten, z którym mamy do czynienia, a został wywołany przez projekty zaproponowane przez prezydenta". 

Pomóc chce Polskie Stronnictwo Ludowe, ale stawia warunki - poprawki. Kilka dni temu poseł PiS Ryszard Terlecki powiedział, że Andrzej Duda nie zgodzi się na ich wprowadzenie. Te słowa zdementował w poniedziałek w TOK FM wicemarszałek Piotr Zgorzelski.

-  Nie zawetowałby. Nasze poprawki były także konsultowane z przedstawicielami pana prezydenta - mówił w TOK FM. - My prowadzimy poważną grę, a nie pozorną, która prowadzi PiS. PiS to będzie przeciągał, będzie kuglował - dodał. 

Poprawki PSL zakładają, że do nowej Izby Odpowiedzialności Zawodowej sędziów nie wejdą ci, którzy zostali wybrani przez nową, upolitycznioną Krajową Radę Sądownictwa.

Do pracy mają być też przywróceni sędziowie odsunięci od orzekania przez obecną Izby Dyscyplinarną.

Sejm ma wrócić do prac nad projektami ustaw o Sądzie Najwyższym po Wielkanocy. Według wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego projekt trafi na obrady plenarne na kolejnym posiedzeniu Sejmu, 27-28 kwietnia.

Likwidacja Izby Dyscyplinarnej SN 

Warunek, by w Krajowym Planie Odbudowy znalazło się zobowiązanie polskiego rządu do likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN  postawiła przewodnicząca KE Ursula von der Leyen jeszcze pod koniec października ubiegłego roku.

Wszystkie kraje członkowskie musiały przygotować Krajowe Plany Odbudowy, aby otrzymać pieniądze z unijnego Funduszu Odbudowy. Polska przedstawiła swój plan KE w ubiegłym roku, jednak dotąd nie został on zaakceptowany. Z budżetu polityki spójności na lata 2021-2027 Polska ma do dyspozycji ok. 76 mld euro. Z KPO, który ma wspomóc gospodarkę po pandemii, Polska wnioskuje o 23,9 mld euro dostępnych w ramach grantów i o 11,5 mld euro z części pożyczkowej.

Latem ubiegłego roku likwidację Izby Dyscyplinarnej SN zapowiadał wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński, także premier Mateusz Morawiecki mówił, że ta izba zostanie zlikwidowana.

W środę komisja sprawiedliwości i praw człowieka rozpoczęła prace nad dwoma projektami dotyczącymi zmian w SN, autorstwa prezydenta i posłów PiS. Zdecydowano, że projektem bazowym będzie propozycja prezydenta Andrzeja Dudy. 

DOSTĘP PREMIUM