Uda się uciułać głosy, by Glapiński znów został szefem NBP? Sawicki o "tragedii" PiS: Nie mają już dobrych ludzi

Były minister rolnictwa Marek Sawicki zapowiedział, że PSL nie pomoże PiS w przeforsowaniu kandydatury Adama Glapińskiego na szefa NBP. Odniósł się też do plotek na temat tego, że sam Marek Suski miał namawiać ludowców do wsparcia kandydatury Glapińskiego. - To jest ta tragedia tej formacji politycznej, że każdy następny, którego powołają gdziekolwiek, będzie po prostu gorszy - stwierdził gość TOK FM.
Zobacz wideo

Adam Glapiński od stycznia czeka na decyzję, czy ponownie zostanie szefem Narodowego Banku Polskiego.W Sejmie długo zwlekano z zajęciem się sprawą. Na razie udało się - dwa tygodnie temu - przeprowadzić głosowanie ws. zaopiniowania przez komisję finansów kandydatury Glapińskiego. Nie można wykluczyć, że do rozstrzygającego głosowania dojdzie na zaczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu.

To oczywiście zależy od tego, czy Prawu i Sprawiedliwości uda się zebrać większość w tej sprawie. Jak widzimy od tygodni, nie zawsze jest to dla rządzących łatwe.

W Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska zwróciła uwagę na krążące w przestrzeni publicznej plotki. Według nich Marek Suski z PiS miał namawiać posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego, by ci nie przyszli na głosowanie w sprawie wyboru Glapińskiego i w ten sposób pomogli Prawu i Sprawiedliwości w osiągnięciu większości potrzebnej do przeforsowania jego kandydatury.  

Marek Sawicki z PSL odparł, że ani on, ani prezes ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz nie rozmawiali z Suskim na ten temat. Odniósł się także do informacji, jakoby Marek Suski przekonywał do wyboru Glapińskiego, wskazując, że jeśli nie będzie zgody na tę kandydaturę, wówczas PiS przeforsuje... kogoś gorszego. 

- Oni po prostu nie mają już dobrych ludzi, żeby można było obsadzić ważne funkcje w państwie, a już na pewno nie mają kandydata na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Więc to jest tragedia tej formacji politycznej, że już jasno sami nawet oświadczają, że każdy następny, którego powołają gdziekolwiek, będzie po prostu gorszy - ocenił były minister rolnictwa. I podkreślił, że PSL "nie przewiduje żadnego wsparcia dla PiS w zakresie pana Glapińskiego". 

Sawicki ocenił także, że PiS będzie mieć podobny problem z głosowaniem nad Krajową Radą Sądownictwa. - Dzisiaj już nie ma w Sejmie dużego klubu Kukiza, z którym mogli tę sprawę załatwić poprzednim razem. Więc wydaje mi się, że też nie mają szans na wybór KRS - mówił. 

Będą przyspieszone wybory?

Wielowieyska pytała też o możliwość przeprowadzenia przedterminowych wyborów, skoro partia rządząca ma tak duże kłopoty z uzyskaniem większości w ważnych dla siebie głosowaniach.

Zdaniem polityka PSL-u nie ma co liczyć na takie rozwiązanie. - Dlatego, że dzisiaj Kaczyński boi się przyspieszonych wyborów, bo po prostu zwyczajnie będzie miał bunt na pokładzie. Wszyscy ci, którzy się obsadzili - a mamy kolejną rotację w obszarze także spółek rolnych u ministra Sasina - chcą jeszcze przynajmniej przez półtora roku spieniężyć swoją pozycję polityczną. Więc nie sądzę, żeby Kaczyński odważył się na  odcięcie ich od profitów - stwierdził były minister rolnictwa Marek Sawicki.

DOSTĘP PREMIUM