PiS ws. Ukrainy umie grać z opozycją "tę samą piosenkę"? Czarzasty przypomina "kocopoły" Kaczyńskiego

Każda partia w Polsce powinna w sprawach bezpieczeństwa Polski grać tę samą piosenkę - mówił po posiedzeniu RBN wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Jak dodał w TOK FM, PiS nie zawsze to potrafi. - Pan Kaczyński opowiada o Targowicy i te wszystkie kocopoły, ale to absolutnie rozmija się z myśleniem polskiego społeczeństwa - stwierdził.
Zobacz wideo

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która omawiała postanowienia szczytu NATO w Madrycie, gdzie przywódcy Sojuszu zdecydowali m.in. o wzmocnieniu wschodniej flanki oraz o zaproszeniu Finlandii i Szwecji do członkostwa, a prezydent USA Joe Biden oświadczył, że w Polsce powstanie stałe dowództwo V Korpusu Wojsk Lądowych USA.

W posiedzeniu RBN uczestniczyli m.in. premier i szefowie ugrupowań politycznych reprezentowanych w parlamencie, a także marszałkowie Sejmu i Senatu. Jeden z tych ostatnich - wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty - mówił w TOK FM o atmosferze tego spotkania. - Była solidna, ale smutna. Solidna, bo wszystkie partie opozycyjne dostrzegają to, co rząd polski robi w sprawie Ukrainy i mają dla niego wsparcie. Smutna, bo wojna w Ukrainie Unię Europejską coraz mniej obchodzi. Więc będziemy mogli coraz mniej załatwić dla Ukrainy, a co za tym idzie: dla siebie. Bo im kto dalej od Ukrainy i od Rosji, tym mniej jest zainteresowany pomaganiem – stwierdził.

Jak wskazał, na posiedzeniu RBN rozmawiano o tym, czy Zachód uzupełni uzbrojenie, które Polska przekazała Ukrainie. Przyznał, że wierzy, iż prezydent Andrzej Duda robi w tej sprawie "wszystko, co jest możliwe". - Ale czy przyjdzie to uzupełnienie sprzętu? Pewnie tak, ale kiedy to będzie, nikt na to pytanie nie odpowie - mówił w rozmowie z Karoliną Lewicką.

Drugim tematem poruszonym na posiedzeniu było - jak powiedział Czarzasty - to, czy polskie magazyny i inne obiekty są przygotowane na przyjęcie sprzętu NATO. - Bo dobrze, że Sojusz zdecydował o zwiększeniu grupy "pierwszego uderzenia i obrony" do 300 tys. żołnierzy. Ale ludzi można łatwiej przewieźć niż czołgi i armaty. Ten sprzęt powinien już czekać, zanim przyjadą – nie daj Bóg, by było to konieczne – ludzie – ocenił.

Jak dodał, wszyscy uczestnicy posiedzenia, łącznie z prezydentem, wyrazili zdziwienie, że Zachód zdecydowało się wzmocnić obronę powietrzną NATO, ale "poszło ono do Niemiec i Włoch". - Dobra, cieszymy się, że te kraje zostały wzmocnione, ale chcielibyśmy, żeby Polska także została wzmocniona – podkreślił lider Lewicy.

"Absolutne zaniedbanie prezydenta"

Karolina Lewicka przypomniała, że opozycja sygnalizowała już, że prezydent powinien zwołać posiedzenie RBN przed szczytem NATO, a nie kilka dni po jego zakończeniu. - To był oczywiście błąd absolutnego zaniedbania pana prezydenta. Pytanie, czy polski rząd mógł coś więcej załatwić na szczycie NATO. Powiem szczerze: nie wiem. Chcielibyśmy, żeby była amerykańska dywizja na terenie Polski. Ale też nie wiem, czy nie jest dużo, że udało się załatwić, by kierownictwo V Korpusu NATO było w Poznaniu – przyznał Czarzasty.

W jego ocenie duży sukcesem madryckiego szczytu była zgoda państw sojuszniczych w sprawie wstąpienia Finlandii i Szwecji do NATO. - Doktrynalnie było też ważne – i uważam, że Polska ma w tym zasługi – że NATO Rosję przestało określać partnerem, a zaczęło zagrożeniem. To są duże sprawy. Uważam, że każda partia w Polsce powinna w tych sprawach grać tę samą piosenkę – mówił.

Czy jednak partia rządząca potrafi z opozycją grać tę piosenkę? - zapytała Karolina Lewicka i przypomniała, że PiS o swoich przeciwnikach mówi: "Targowica". - Pan Kaczyński opowiada o Targowicy i te wszystkie kocopoły, ale to absolutnie rozmija się z myśleniem polskiego społeczeństwa – ocenił polityk i dodał, że Polacy oczekują, by politycy byli po tej samej stronie, jeśli chodzi o bezpieczeństwie kraju. - Co do współpracy w tej sprawie z opozycją bardziej wierzę prezydentowi niż rządowi – podsumował gość TOK FM.

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM