NIK "złożyła uzasadnione zawiadomienie" ws. nieprawidłowości w Ministerstwie Zdrowia. Chodzi o aferę respiratorową

Najwyższa Izba Kontroli złożyła "kolejne uzasadnione zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych Ministerstwa Zdrowia" - poinformowano na Twitterze.

"W związku z trwającą kontrolą, NIK złożyła kolejne uzasadnione zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych Ministerstwa Zdrowia. Zawiadomienie dotyczy zakupu respiratorów i zostało złożone do Prokuratury Okręgowej w Warszawie" - poinformowano.

Przypomnijmy, że w związku z prowadzonymi działaniami kontrolnymi Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła w połowie 2021 roku nieprawidłowości przy zakupie respiratorów przez Ministerstwo Zdrowia.

Podczas pierwszej fali pandemii koronawirusa - wiosną 2020 roku - Ministerstwo Zdrowia kupiło od firmy E&K z Lublina 1241 aparatów za sumę 44,5 mln euro. Właściciel firmy - Andrzej I. - to były handlarz bronią. Umowę podpisał ówczesny wiceminister zdrowia Rafał Cieszyński. Zlecenie miało być zrealizowane do 30 czerwca 2020 roku. Nie zostało w pełni zrealizowane do dziś. Firma dostarczyła zaledwie 200 urządzeń.

Co ważne, niewiele z nich w ogóle trafiło do szpitali. Jak ujawnili posłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba, urządzenia nie miały ważnych przeglądów, gwarancji, część urządzeń była niekompletna.

Handlarz respiratorami nie żyje? Prokuratura i policja mają "niepotwierdzone informacje"

Portal tvn24.pl poinformował we wtorek, że Andrzej I. prawdopodobnie nie żyje. Prokuratura oraz policja dysponują "niepotwierdzoną informacją", że mężczyzna zmarł w stolicy Albanii - Tiranie. Andrzej I. wyjechał z kraju w grudniu 2020 roku, czyli po wybuchu afery respiratorowej.

DOSTĘP PREMIUM