Von der Leyen mówiła o wyborach we Włoszech. Na reakcję Ziobry nie trzeba było długo czekać. "Szantażystka"

Prawdziwe imię Ursuli Von der Leyen: szantażystka. Nie chodzi jej o praworządność, ale by rządzili ci, których chce Berlin - napisał minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro w mediach społecznościowych w reakcji na wypowiedź przewodniczącej KE ws. wyborów we Włoszech.
Zobacz wideo

"Prawdziwe imię Von der Leyen: szantażystka. Nie chodzi jej o praworządność, ale by rządzili ci, których chce Berlin. Dlatego nalegałem, by premier Mateusz Morawiecki nie zgadzał się na warunkowość Funduszu Odbudowy. To narzędzie do odbierania suwerenności narodom Europy" - napisał Ziobro w piątek we wpisie na Twitterze, odnosząc się do wystąpienie przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen dot. zbliżających się wyborów parlamentarnych we Włoszech.

Von der Leyen podczas debaty na amerykańskim uniwersytecie Princeton w czwartek została zapytana o wybory parlamentarne we Włoszech także w kontekście tego, że - jak zauważono - wśród kandydatów są politycy "bliscy" Władimira Putina.

- Zobaczymy wynik głosowania we Włoszech. Były też wybory w Szwecji. Jeśli sprawy pójdą w trudnym kierunku, mamy narzędzia, jak w przypadku Polski i Węgier - odpowiedziała szefowa KE, cytowana przez agencję Ansa.

Dodała także: "Moje podejście jest takie, że pracujemy z każdym demokratycznym rządem, gotowym pracować z nami".

Rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer zapewnił w piątek na konferencji prasowej w Brukseli, że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w żaden sposób nie ingeruje we włoską politykę. Zareagował w ten sposób na kontrowersje wywołane wypowiedzią szefowej KE na Uniwersytecie Princeton w USA.

DOSTĘP PREMIUM