Fuzja Orlenu z Lotosem. Firma Adama Hofmana i lobbing na rzecz węgierskiego koncernu MOL

"Agencja R4S, której partnerem był Adam Hofman, pracowała dla węgierskiego koncernu MOL przy przejmowaniu majątku polskiego Lotosu" - informuje Onet. Firma miał zawrzeć tajną umowę na przekonanie rządu Mateusza Morawieckiego do sprzedaży części stacji Lotosu węgierskiej spółce.
Zobacz wideo

Fuzja Orlenu z Lotosem to jedno z najbardziej znaczących wydarzeń gospodarczych w 2022 roku. W wyniku umowy do koncernu, którym zarządza Daniel Obajtek, trafiło 70 proc. udziałów w Lotosu, 30 proc. objął saudyjski koncern Saudi Aramco. W wyniku porozumienia 417 stacji paliw, które należały do Lotosu, trafiło do węgierskiego koncernu MOL.

Okazuje się, że w sprawę była zaangażowana firma, w której jedną z głównych ról odgrywa były rzecznik PiS Adam Hofman. Były polityk PiS dołączył do firmy R4S po tym, jak jego karierę przekreśliła słynna wyprawa do Madrytu. Wraz z dwoma kolegami partyjnymi Adamem Rogackim i Mariuszem Antonim Kamińskim polecieli do stolicy Hiszpanii (razem z żonami) tanimi liniami, a w rozliczeniu delegacji napisali, że podróż odbyła się prywatnym samochodem. By można było im wypłacić tzw. kilometrówki.  Po tym zdarzeniu Hofman rozwinął skrzydła w branży PR.

"Onet ma dowód na to, że agencja R4S, której partnerem był Adam Hofman, pracowała dla węgierskiego koncernu MOL przy przejmowaniu majątku polskiego Lotosu" - czytamy. Jak ustalił Onet, "w sierpniu 2020 r. spółka Hofmana podpisała w Budapeszcie umowę z państwowym koncernem paliwowym MOL: za 10 tys. euro miesięcznie agencja miała dbać o dobry klimat dla interesów MOL nad Wisłą, tworzyć analizy dotyczące polskiej polityki i organizować spotkania z decydentami z rządu". Co ważne, portal podkreśla, że nie ma dowodów na to, że za sfinalizowaniem transakcji w sprawie przejęcia stacji Lotosu stoją lobbing i interes Adama Hofmana.

Onet informuje m.in. o otwarciu biura agencji R4S w Budapeszcie, co miało być pomysłem byłego rzecznika PiS. W przyjęciu z tej okazji uczestniczył sam premier Węgier Viktor Orban.

DOSTĘP PREMIUM