Premier rozmawiał z samorządami o prądzie. Na sali głównie politycy związani z PiS. "Spotkanie partyjne"

Rząd częściowo zamrozi ceny prądu dla samorządów - poinformował premier Mateusz Morawiecki. To efekt spotkania szefa rządu z lokalnymi politykami, głównie tymi związanymi z jego środowiskiem politycznym.

Premier spotkał się w swojej kancelarii z samorządowcami. Jak zauważył reporter TOK FM Tomasz Fenske, była to dość starannie wyselekcjonowana grupa. - W KPRM spotkanie premiera z samorządowcami. Wchodzili m. in. starosta powiatu radomskiego, Waldemar Trelka z PiS, starosta powiatu tomaszowskiego, Mariusz Węgrzynowski z PiS i Mariusz Osiewała, prezydent Sieradza wybrany przy wsparciu PiS. Spotkanie partyjne- mówią niezaproszeni - napisał na Twitterze.

Szef rządu zapowiedział specjalną taryfę na prąd dla samorządów. - Mówiłem o taryfie dla szpitali, dla odbiorców wrażliwych, ale chcę również powiedzieć, że w ramach całego nowego schematu, wam, samorządowcom również postaramy się zapewnić - poprzez odpowiedne rozwiązania ustawowe - dużo tańszy prąd, niż ten, który były proponowany - powiedział.

Premier zauważył, że wie, iż były miasta takie jak Olsztyn, Radom i inne, "dla których spółki energetyczne proponowały cenę 600-800 proc. wyższą niż w ostatnich kwartałach, niż za ostatni rok, niż do tej pory ta cena była uiszczana". - Po naszych zmianach ustawowych, dopłatach ze strony budżetu państwa i z innych źródeł, ta cena będzie niewiele wyższa niż była w II kwartale. O ile dobrze pamiętam, w II kwartale nieco powyżej 740 zł, coś koło tego, średnia cena - zapowiedział.

- Chcemy, by ta nowa (cena), zaproponowana na kolejny okres, na kolejne 12 miesięcy, bo różne podmioty w różnym okresie kontraktują energię, by ona była niewiele wyższa. Na pewno nie 100 czy 200, czy 300 proc. wyższa niż ta, o której powiedziałem - wskazał.

Zamrożenie cen prądu dla samorządów

Morawiecki mówił, że rząd zdaje sobie sprawę z tego, że na skutek kryzysu energetycznego wywołanego przez Rosję propozycje spółek energetycznych, które trafiają do samorządów, a także również do odbiorców wrażliwych, do instytucji kultury, do instytucji edukacyjnych, oświaty, są propozycjami niezwykle wysokich podwyżek.

Dodał, że w czwartek zaprezentowany zostanie rezultat prac podjętych jakichś czas temu w tej kwestii. - Dzisiaj zaprezentujemy szczegóły zamrożenia do pewnego poziomu wzrostu cen energii elektrycznej tak, żeby to nie były przyrosty 200, 300, 400, czy nawet 1000 procent jakie były proponowane przez firmy energetyczne - oświadczył Morawiecki.

Jak dodał, "robimy to zarówno zmieniając - tak, jak wcześniej obiecywaliśmy - mechanizm kalkulacji cen, ale również dopłacając do tego mechanizmu poprzez różne, można powiedzieć, zakładki budżetowe posługując się jednocześnie siłą finansów publicznych, stabilnymi finansami publicznymi".

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM