Pracownicy spółki Srebrna błagają Kaczyńskiego o pomoc. "Nie mamy już siły tego znosić"

"Zdesperowani pracownicy spółki Srebrna - finansowego zaplecza obozu PiS - napisali do prezesa Jarosława Kaczyńskiego list. Skarżą się w nim na prezeskę spółki Małgorzatę Kujdę, ale też na zasiadającą w jej zarządzie Janinę Goss" - ustaliła Gazeta.pl. Przyjaciółki prezesa PiS mają nimi pomiatać i zmniejszać im wynagrodzenia.
Zobacz wideo

Portal Gazeta.pl dotarł do treści listu, który pracownicy spółki Srebrna wysłali do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Skarżą się w nim na warunki swojego zatrudnienia. 

"Pani prezes Małgorzata Kujda postanowiła zmienić warunki naszego zatrudnienia w sposób drastyczny. Jednocześnie nie kryje tego, że niezadowoleni powinni zwolnić się sami. Często podkreśla z drwiną, że możemy się zweryfikować 'na mieście' szukając nowej pracy. Ale my nie posiadamy takich zasobów jak rodzina Kujdów. Mimo że ta pani nie pracowała 16 lat - bo, jak twierdzi, żeby dobrze wychować dzieci, matka powinna siedzieć w domu" - napisali pracownicy. Zdaniem autorów listu Małgorzata Kujda "sześć lat temu uświadomiła sobie, że ma bardzo małą emeryturę i mężulek [pisownia oryginalna] szybko znalazł jej stanowisko z wysokim uposażeniem, aby spełniła swoje marzenie o wysokiej emeryturze".

Według relacji pracowników prezeska Srebrnej miała też deklarować, że musi "oczyścić" spółkę przed zatrudnieniem w niej swojego syna, prowadzi też zapiski na wszystkich pracowników - kto, kiedy, co zrobił lub powiedział".

Pracownicy spółki Srebrna skarżą się, że od sześciu lat nie nie otrzymali ani złotówki podwyżki. "Wręcz przeciwnie, cały czas nam zabiera godziny dyżurów i łączy się to z naszym coraz niższym wynagrodzeniem" - żalą się. Jak informują, Małgorzata Kujda ma też donosić na nich do Janiny Goss - bliskiej przyjaciółki Jarosława Kaczyńskiego, która zasiada w zarządzie Srebrnej.

Z listu wynika, że pracownicy są zdesperowani. "Nie mamy już siły tego znosić. W sytuacji tak ogromnej drożyzny spółka [Srebrna - red.], która powinna dbać o pracowników, cały czas udowadnia nam, że jesteśmy nikim i nic się nam nie należy. Bardzo prosimy o pomoc, bo jesteśmy bardzo zmartwieni, że po tylu latach pracy dla spółki nikt nas nie szanuje i jesteśmy traktowani jak zło konieczne. Nie mamy się komu poskarżyć" - napisali. 

Spółka Srebrna. Finansowe zaplecze PiS-u

Srebrna stanowi finansowe zaplecze obozu Prawa i Sprawiedliwości. Należy do niej kilka nieruchomości w atrakcyjnych miejscach Warszawy. To ta spółka miała budować w stolicy słynne "dwie wieże". Jej właścicielem jest fundacja Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Na czele rady tego Instytutu stoi zaś sam Jarosław Kaczyński.

Srebrna jest w rękach najwierniejszych ludzi prezesa PiS. Małgorzata Kujda jest jej prezeską od 6 lat. Jak podaje portal gazeta,pl jej mąż Kazimierz Kujda jest jednym z najbliższych współpracowników Kaczyńskiego, szefem rady nadzorczej Polskiej Spółki Gazownictwa oraz członkiem rady gospodarczej w Ministerstwie Aktywów Państwowych. I to pomimo wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który uznał w I instancji, że Kujda jako TW "Ryszard" był świadomym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa i jest też kłamcą lustracyjnym.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM