Jest wniosek do NIK o sprawdzenie, co TVP zrobiło z pieniędzmi. "To nie kroplówka, a wodospad"

Poseł Lewicy i członek Rady Mediów Narodowych złożył wnioski do NIK-u o kontrolę wydatków TVP. Chodzi m.in. o finansowanie przez nią sztandarowych wydarzeń, jak np. Sylwester Marzeń. Marek Rutka chce też, by kontrolerzy NIK-u zajęli się kwestią wykorzystywania zasobów telewizji publicznej. - Sytuacja, w której telewizje komercyjne wynajmują komercyjne hale zdjęciowe, a w międzyczasie TVP wynajmuje je u podmiotów zewnętrznych, dla mnie jako ekonomisty jest sytuacją dość kuriozalną - alarmował w TOK FM.
Zobacz wideo

W środę posłowie Prawa i Sprawiedliwości na posiedzeniu sejmowej komisji finansów przegłosowali zwiększenie dofinansowania Telewizji Polskiej aż o 700 mln złotych. Oznacza to, że TVP dostanie w przyszłym roku z budżetu aż 2,7 mld zł.

Zdaniem Marka Rutka to "olbrzymie pieniądze". - Pan Fogiel (poseł PiS Radosław Fogiel - red.) użył określenia kroplówka, ja bym powiedział, że to wodospad pieniędzy. Nie wiem czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie siatkę, w której mogłyby się zmieścić - skomentował w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM poseł Lewicy i członek Rady Mediów Narodowych.

Podkreślił przy tym, że to tym bardziej szokująca kwota, że np. na ratownictwo medyczne w tym roku wydamy ponad 2 mld zł. - Także mówimy o takiej wielkości kwot, które trafiają z naszej kieszeni na media partyjne. To będzie nachalna propaganda za nasze pieniądze - dodał w rozmowie z Karoliną Lewicką. 

Wnioski do NIK o kontrolę wydatków TVP 

Gość TOK FM zwróciła także uwagę, że Telewizja Polska ma zupełnie nieprzejrzyste finanse. I dlatego poseł Lewicy złożył już wniosek do prezesa NIK, w którym domaga się kontroli w sprawie wydatków TVP. Zdaniem Marka Rutka kontrolerzy powinni sprawdzić, czy "telewizja podejmowała racjonalne biznesowo decyzje przy organizacji wydarzeń, które pochłonęły miliony złotych", w tym koncertu z okazji otwarcia przekopu Mierzei Wiślanej i Sylwestera Marzeń w latach 2016-2020. - Tu jest cała masa wątpliwości, na ile miasto Zakopane czy gmina Zakopane partycypowała w kosztach tego przedsięwzięcia. Ja mam informacje, że tylko symbolicznie - wskazał. 

Jak dodał, w swoim wniosku pyta także o udział spółek Skarbu Państwa i wpływy z kontraktów reklamowych i sponsorskich. - Bo nie ma co ukrywać i  - tutaj już bym użył określania pana Fogla - że to "kroplówka" ze spółek Skarbu Państwa, które sponsorują przedsięwzięcia realizowane przez TVP - ocenił. 

Według gościa TOK FM jednym ze sztandarowych przykładów jest tutaj właśnie koncert z okazji otwarcia przekopu Mierzei Wiślanej. - Jego budżet był szacowany za czasów prezesa Jacka Kurskiego na prawie 6 milionów złotych. Ostatecznie - to już za prezesury Matusza Matyszkowicza - został ograniczony do 2 mln złotych. Z prostego powodu: nie było pokrycia nawet zadeklarowanych wpływów ze strony spółek Skarbu Państwa. To znaczy, że chyba nawet te spółki stwierdziły, że impreza jest dalece przeszacowana - powiedział. I podkreślał, że spółki państwowe powinny generować zysk, a nie angażować się w wydarzenia mające na celu utrzymanie obecnego rządu przy władzy.

"Nie liczono się z publicznym groszem"

Poseł chce też, by kontrolerzy NIK-u zajęli się kwestią wykorzystywania zasobów telewizji publicznej - takich jak hale zdjęciowe. 

- Bardzo dużo pieniędzy za czasów prezesury Jacka Kurskiego trafiało do podmiotów zewnętrznych, podczas gdy potencjał zdjęciowy, realizacyjny TVP był niewykorzystywany - jak chociażby wielkie studio pod Krakowem. Sytuacja, w której telewizje komercyjne wynajmują komercyjne hale zdjęciowe, a w międzyczasie TVP wynajmuje je u podmiotów zewnętrznych, dla mnie jako ekonomisty, jest dość kuriozalna - alarmował Marek Rutka. 

Jego zdaniem, jeśli chodzi o działania TVP, to "nie liczono się z publicznym groszem". - Pan prezes Kurski m.in. zafundował budowę nowej siedziby telewizji za 600 milionów złotych. Apelowałem kilka tygodni temu do prezesa Matyszkowicza, aby ten projekt w czasach trudnych, w czasach kryzysu, został zamrożony. Bo tutaj mowa o 600 milionach, ale trzeba dodać drugie tyle na wyposażenie tej siedziby. Na to dziś nas specjalnie nie stać - skwitował poseł Nowej Lewicy i członek Rady Mediów Narodowych.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM