"Ziobryści" i "spinowie". Wszyscy mają pracować na sukces Lecha Kaczyńskiego

Kto wygra wybory prezydenckie? Joachim Brudziński nie ma wątpliwości: Lech Kaczyński. - Informacje medialne o spektakularnych sporach między "spinami" Kamińskim i Bielanem a "ziobrystami" są funta kłaków warte. Nie będzie żadnych kłótni - zapewnił.

- Kiedy z ust pana prezydenta padnie deklaracja, kiedy rozpoczną się prace sztabowe, będzie nas obowiązywać zasada: wszystkie ręce na pokład - zapewnił w Poranku Radia TOK FM Joachim Brudziński. Dla wspólnego celu - według posła PiS - wszyscy działacze partii schowają do kieszeni ambicje i urazy.

Dlatego nikogo boleć nie będzie, kto zostanie szefem sztabu Lecha Kaczyńskiego. A szanse na to stanowisko ma Zbigniew Ziobro. - Pięć lat temu, kiedy stanął na czele sztabu, spektakularnie wygraliśmy wybory. Oczywiście, że Zbigniew Ziobro jest poważnym kandydatem - mówił Brudziński. - Informacje medialne o spektakularnych sporach między "spinami" Kamińskim i Bielanem a "ziobrystami" Kurskim czy Ziobrą są funta kłaków warte. Nie będzie żadnych kłótni. Będziemy dąć razem we wspólny żagiel - dodał.

Brudziński: Wszystkie ręce na pokład przed wyborami

Zdaniem posła Prawa i Sprawiedliwości Lech Kaczyński powinien wygrać wybory. - Bo Polska nie zasługuje na prezydenturę Donalda Tuska - prezydenta, nie daj boże, za którym ciągnie się afera hazardowa - powiedział Brudziński.

DOSTĘP PREMIUM