"Najtrudniejsza decyzja w jego życiu". Sikorski o starcie Tuska w wyborach prezydenckich

- To jest jego decyzja. Najtrudniejsza decyzja w jego życiu. Sam musi się z nią zmierzyć - tak Sikorski odpowiadał na pytania o start premiera w wyborach prezydenckich. Na pytanie, czy zastąpi Tuska na fotelu premiera odpowiedział: "traktujmy się poważnie". Szefa MSZ nie zaskoczyło, że na obchody rocznicy wyzwolenia Auschwitz nie przyjedzie prezydent Rosji.

Nie widać końca spekulacji na temat startu premiera Tuska w wyborach prezydenckich. Gość Poranka Radia TOK FM rozumie rozterki premiera, który dotychczas nie ogłosił decyzji w tej sprawie. - To trudna decyzja dla Tuska, gdy jest faworytem - powiedział Radosław Sikorski. Przyznał w podjęciu decyzji nie pomagają premierowi oczekiwania jakie wobec niego mają członkowie Platformy Obywatelskiej. - Uważamy go za tego, który najskuteczniej może poprowadzić nas do precedensowego zwycięstwa w wyborach parlamentarnych. PO, którą stworzył Tusk jest zjawiskiem na skalę europejską. Donald Tusk na pewno rozważa, jak tę wielką organizację polityczną utrzymać na scenie politycznej Europy - mówił minister Sikorski. Jak stwierdził szef MSZ "formacja, która potrafi połączyć w sobie wątki konserwatywne i liberalne jest Polsce potrzebna".

Sikorski: To będzie natrudniejsza decyzja w życiu Donalda Tuska

Sikorski za Tuska?

Minister Spraw Zagranicznych unikał jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy to on zastąpi premiera jeśli Donald Tusk zdecyduje się na walkę o fotel prezydenta. - Traktujmy się poważnie. Oczywiście żadna taka deklaracja nie padnie podczas rozmowy w studiu - stwierdził. Radosław Sikorski przypomniał, że zgodnie z obietnicą premiera Tuska, decyzję szefa rządu poznamy do końca zimy. - Proszę się uzbroić w cierpliwość - dodał.

Rocznicowe obchody bez Miedwiediewa

- Z tego co wiem od grudnia to nie ma raczej takiej możliwości - mówił w Poranku Radia TOK FM minister spraw zagranicznych pytany o przyjazd prezydenta Rosji na obchody rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz. Przypomnijmy, że Kancelaria Prezydenta 7 stycznia poinformowała , że zaprosiła Dmitrija Miedwiediewa na obchody, które odbędą się 27 stycznia. Kto będzie reprezentował Rosję podczas uroczystości? - To zależy od strony rosyjskiej - odpowiedział Radosław Sikorski. I dodał "bylibyśmy radzi" gdyby na czele delegacji stanął szef rosyjskiej dyplomacji - Siergiej Ławrow.

Czy prezydent Miedwiediew przyjedzie do Polski?

Czy prezydent Rosji weźmie udział w 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej? - Myślę, że nie jest dobre takie spekulowanie przyjedzie-nie przyjedzie. Ale to byłby piękny gest i byłby bardzo dobrze odebrany w Polsce - stwierdził minister. Jak podkreślał "z Katyniem Rosja musi sobie poradzić sama".

"Nie chciałbym żeby Doda wobec mnie robiła to, co robiła wobec pana prezydenta"

Wielką karierę zrobiły zdjęcia ze spotkania prezydenckiej pary z Dodą, do jakiego doszło podczas Balu Dziennikarzy. Według specjalistów całusy jakim gwiazda obdarzyła Lecha Kaczyńskiego mają poprawić notowania prezydenta. - Nie chciałbym żeby Doda wobec mnie robiła to, co robiła wobec pana prezydenta - tak Radosław Sikorski odpowiedział na pytanie, czy nie zazdrości Lechowi Kaczyńskiemu. Minister spraw zagranicznych przyznał, że podczas sobotniego balu rozmawiał z piosenkarką.- Pani Doda została mi przedstawiona. Powiedziałem jej, że swego czasu będąc w Stanach Zjednoczonych porównałem ją z Paris Hilton i wyraziłem ubolewanie, że nie udało jej się zaśpiewać dla polskich żołnierzy w Iraku - relacjonował Sikorski.

Który z polityków PO mógłby zastąpić Donalda Tuska na stanowisku premiera?

DOSTĘP PREMIUM