Miedwiediew nie przyjedzie do Auschwitz. Sikorski: decyzja znana była już w grudniu

Szefa MSZ nie zaskoczyło, że na obchody rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz nie przyjedzie prezydent Rosji. - Z tego co wiem od grudnia nie ma takiej możliwości - stwierdził Radosław Sikorski. Nie wiadomo, kto stanie na czele rosyjskiej delegacji podczas obchodów, która odbędą się 27 stycznia.

- Z tego co wiem od grudnia to nie ma raczej takiej możliwości - mówił w Poranku Radia TOK FM minister spraw zagranicznych pytany o przyjazd prezydenta Rosji na obchody rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz. Przypomnijmy, że Kancelaria Prezydenta 7 stycznia poinformowała , że zaprosiła Dmitrija Miedwiediewa na obchody, które odbędą się 27 stycznia. Kto będzie reprezentował Rosję podczas uroczystości? - To zależy od strony rosyjskiej - odpowiedział Radosław Sikorski. I dodał "bylibyśmy radzi" gdyby na czele delegacji stanął szef rosyjskiej dyplomacji - Siergiej Ławrow.

Czy prezydent Miedwiediew przyjedzie do Polski?

Czy prezydent Rosji weźmie udział w 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej? - Myślę, że nie jest dobre takie spekulowanie przyjedzie-nie przyjedzie. Ale to byłby piękny gest i byłby bardzo dobrze odebrany w Polsce - stwierdził minister. Jak podkreślał "z Katyniem Rosja musi sobie poradzić sama".

DOSTĘP PREMIUM