Maraton Chlebowskiego przed komisją hazardową [MINUTA PO MINUCIE]

Jeden z najważniejszych bohaterów afery hazardowej - Zbigniew Chlebowski - zeznaje dziś przed komisją. - Dopłata to jest podatek, którym obciąża się grającego na automacie, w kasynie lub w salonie gier - mówi Chlebowski opierając się na opiniach specjalistów. - Tylko pośrednio to się odbija na właścicielach branży - dodaje.

21.34 Po 11 godzinach przesłuchania Chlebowskiego posłowie zaczęli przesłuchiwać Jerzego Jaskiernią. Oni ciągle jeszcze mają siłę. My już nie. Dlatego dziękujemy i kończymy naszą relację.

21.20 Posłowie jednak sa zbyt zmęczeni. Zakończyli dzisiejsze przesłuchanie Zbigniewa Chlebowskiego.

Nie było afery hazardowej Zobacz, jak wyglądało dzisiejsze przesłuchanie Zbigniewa Chlebowskiego

21.02 Posłowie jednak idą na przerwę. Na 10 minut

21.01 Poseł Urbaniak przypomina przewodniczącemu o przerwie. Sekuła: "zapomniałem"

21.00 Kempa dopytuje, czy świadek ma telefony abonamentowe. Sekuła poucza ją, ze nie daje szansy normalnie prowadzić przesłuchania. Wyłącza jej mikrofon

20.57 Posłowie coraz bardziej zmęczeni. Sami to często podkreślają. Chlebowski ciągle jeszcze się trzyma.

20.54 -Dialog między Chlebowskim a Kempą: "Czy był pan w Pędzącym Króliku?". "Nie". "Ja też nie". "To może umówimy się na kolację..."

20.40 Pałeczka znów wraca do Kempy. I znów Muflony. - Czy prawda jest, że drugie miejsce w tym konkursie zajęła forma Winterpol, której współwłaścicielką jest pani Magdalena Sobiesiak - pyta Kempę. - Gdyby to ode mnie zależało, jak bym tej spółce za to co zrobiła w Zieleńcu przyznał Muflona - mówi Chlebowski. - Pani poseł to nie ma związku. Przywołuje panią do rzeczy - przerywa przewodniczący Sekuła. Kempa tłumaczy, dlaczego to ma związek ze sprawą.

20.34 - Czy jest panu znany jest panu prestiżowy konkurs organizowany na Dolnym Śląsku o nazwie Muflony? - pyta Kempa. - Tak. Byłem szefem kapituły i dostąpiłem zaszczytu otrzymania Muflona, jednej z najbardziej prestiżowych nagród na Dolnym Śląsku, jako osobowość roku - mówi. - A która forma w tym konkursie zajęła drugie miejsce - naciska Kempa. - Dzisiaj takiej wiedzy nie mam - mówi Chlebowski. - Czy prawdą więc jest... - Kempa nie dokończyła pytania, bo skończył się czas.

20.25 I Kempa. Pyta, czy obiecywał Sobiesiakowi lun Koskowi, że będzie wstrzymywał prace nad ustawą. - Nigdy nie obiecywałem nikomu wstrzymywania lub blokowania prac nad jakąkolwiek ustawą. Dotyczy to też ustawy hazardowej. Nigdy mi to do głowy nie przyszło - mówi Chlebowski.

20.23 I małe spięcie Sekuła-Arłukowicz. - Pan przewodniczący Arłukowicz? - wskazuje Sekuła. - Oczywiście - odpowiada. - Trudno, proszę. (Śmiech). - Panie przewodniczacy, z każdym dniem coraz bardziej pana lubię - odpowiada wesoło Arłukowcz. - Nie wiem, czy ja to jestem w stanie odwzajemnić.

20.11 - Czy zna pan pana o nazwisku Dzikot? - pyta Kempa. - Pierwszy raz słyszę to nazwisko z ust pani poseł - mówi Chlebowski. - Nie czytał pan tekstu w "Rzeczpospolitej"? - dopytuje posłanka PiS. - Przestałem czytać tę gazetę - odpowiada. - Ale to pana okręg wyborczy - dolutuje Kempa. - Ale to nie związku. Najpierw pani mówi o "Rz", później o okręg wyborczy - przerywa przewodniczący Sekuła. Trwa dyskusja na temat pana Dzikota. Posłowie są chyba już bardzo zmęczeni. Bardzo. A Kempie skończył się czas.

20.10 Znów Kempa. Minęła dziesiąta godzina przesłuchań. Ile jeszcze?

20.05 Arłukowicz pyta, czy Chlebowski jest zmęczony i czy może zeznawać. - Tak - mówi Chlebowski. - Nie mam więcej pytań w tej turze.

19.56 Posłanka PiS nie odpuszcza. Pyta o godziny spotkań, poruszane tematy, co kto myślał i kim jest "nasz Janek". - Zeznawałem wielokrotnie, że rozmowy, które toczyły się w lipcu i sierpniu dotyczyły przedłużenia koncesji dla spółki Goldenplay - mówi Chlebowski.

19.54 Kempa pyta, czy Chlebowski w czasie spotkania z Koskiem i Sobiesiakiem w hotelu Bielany pod Wrocławiem wyłączał telefon lub wyciągał z niego baterię, "albo w inny sposób go demontował". Chlebowski mówi: Nie, nie, nie.

19.48 Mała awantura o powtarzające się pytania. - Nie zadawalibyśmy ich, gdyby świadek odpowiadał tak samo - mówi Arłukowicz.

19.44 Poseł Arłukowicz palcem po mapie pokazuje trasę podróży Sobiesiaka i Chlebowskiego, w dniu kiedy spotkali się w Marcinowicach. Arłukowicz zamierza obliczyć prędkość, z jaką jechali kierowcy, aby się spotkać. Przewodniczący Sekuła znów alarmuje. Chlebowski tłumaczy: Sobiesiak dostosował się do mnie. Ja stawiałem warunki i on je zaakceptował - mówi.

19.41 Poseł Arłukowicz teraz pyta o Sylwestra, jakiego spędził Chlebowski w ośrodku Sobiesiaka w Zieleńcu. Chlebowski nie pamięta, czy zaprosił go tam Sobiesiak.

19.39 Chlebowski wiedział o zainteresowaniu Sobiesiaka wyciągiem narciarskim w Czorsztynie. Nie wiadomo, po co Wassermann zadał to pytanie.

19.37 Poseł PiS analizę CBA uważa za złożoną z donosów. - Pan wystawia ocenę instytucji, która tę analizę zrobiła - mówi Chlebowski.

19.35 Wassermann zadaje pytania. Przewodniczący Sekuła przerywa mu co chwilę i zarzuca, że pytania są z tezą. Chlebowski niewzruszony, choć z lekką nuta rezygnacji w głosie, mówi: Ja odpowiem. Konsekwentnie nie korzysta z prawa do uchylenia pytań.

19.32 Chlebowski znów o Kapicy: Nazwisko Sobiesiaka nie pojawiało się w naszej rozmowie. Mówiliśmy o jego firmie Goldenplay.

19.30 Sekuła znów temperuje Kempę: "Proszę nie pokrzykiwać na świadka".

19.24 Kempa pyta, czy Chlebowski zna umowę między Totalizatorem a G-Tech. - Nie znam, nie widziałem jej - mówi świadek. Mówi, że swoich wypowiedziach opierał się na analizach CBA.

19.22 - Nie ma pani prawa straszyć świadka, że będzie przesłuchiwany całą noc - Sekuła wytyka Kempie jej zapowiedzi. "Przywołuję panią do rzeczy" - powtarza kilkakrotnie. "Ja wiem, że pan wolałby mnie nie widział w tej komisji" - mówi Kempa.

19.20 Arłukowicz atakuje z werwą. Zadaje serię pytań zaczynających się od "czy nie wiedział pan". Pyta m.in. o znajomość Rosoła z Magdą Sobiesiak. Chlebowski odpowiada: Nie wiedziałem. Arłukowicz: Nie wiem, czy to światło czy zmęczenie, ale mam wrażenie, że dłuższy nos ma Pan...

19.19 Przesłuchanie ruszyło po kolejnej przerwie.

18.53 - Nie będę fantazjował - mówi Chlebowski. - Moje zapotrzebowanie jest nastawione na prawdę - Kempa. Oboje tracą na chwilę opanowanie.

18.50 - W załatwianiu, ilu kontaktów dla Sobiesiaka pan pośredniczył? - pyta Kempa - Strasznie mi przykro, że nie mogę pani usatysfakcjonować - mówił Chlebowski. Nie pamięta. - To były spotkania mało istotne, skoro nie zapadły w mojej pamięci - mówi świadek.

18.47 Z kim miał Chlebowski skontaktować Sobiesiaka w lipcu 2008 roku. Chlebowski nie pamięta. Kempa prosi, żeby się skupił - Jestem maksymalnie skupiony - mówi świadek.

18.46 Kempa pyta o to, wpłaty Koska na kampanię wyborczą Chlebowskiego. Przyznaje, że były w poprzednich latach. Ale nie w ostatnich wyborach do parlamentu.

18.45 Stefaniuk mówi, że świeży Chlebowski wykończył członków komisji. Arłukowicz i Kempa natychmiast protestują. Mają mnóstwo energii.

18.41 - Hazard jest zły - powtarza kolejny raz świadek komisji śledczej.

18.39 Chlebowski dostał CV Magdaleny Sobiesiak, ale się "nie angażował w sprawę załatwiania jej pracy".

18.32 Chlebowski mówi o spotkaniu z Sobiesiakiem 31 sierpnia na stacji benzynowej. - Nie zapraszam do domu osób, z którymi nie utrzymuję bliższego kontaktu -tłumaczy. W drodze na spotkanie złapał gumę. - Wstyd się przyznać, ale nie mogłem zmienić koła - żali się Chlebowski. Arłukowicz mu współczuje. Tez nie umie. Wątek się urywa.

18.28 Kolejna odsłona sporu o to, który dokument jest ważniejszy - rządowy czy sejmowy. Arłukowicz dostarczył Chlebowskiemu swoje dokumenty. Nic z tego nie wynika.

18.25 Posłowie zadają kilkukrotnie te same pytania. Kończy im się pula? Przesłuchanie trwa już ponad 8 godzin. Stopuje ich zirytowany przewodniczący Sekuła.

18.22 Neumann podobnie jak posłanka Kempa pyta o wrażenia Chlebowskiego ze spotkania z premierem, na którym był Schetyna. - Nie to nie było dziwne - dodaje Chlebowski.

18.16 Szok. Chlebowski mówi, że PiS miał genialny pomysł, żeby wszystkie automaty były w informatycznym systemie, który mógłby być kontrolowany przez Ministerstwo Skarbu.

18.13 - Państwo musi sprawować kontrolę nad hazardem - stwierdza Chlebowski. - Hazard to nie tylko wpływy do budżetu, ale też zagrożenia - mówi Chlebowski. Wytyka, że PiS nie zwracał uwagi na społeczne zagrożenia hazardu.

18.06 Wassermann pyta, czy o polski rynek hazardowy toczy się wojna między G-Tech i Totalizatorem oraz Novomatikiem, które są "w bliskiej relacji" z Koskiem i Sobiesiakiem. I czy Chlebowski w tej wojnie uczestniczy - Nie - mówi Chlebowski. - Nie mam z tym nic wspólnego. Nie jestem ciekawy, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi - dodaje świadek.

18.01 - Chciałem zwiększenia dochodów do budżetu państwa - przekonywał. Podkreślił, że nie był zwolennikiem tzw. dopłat do gier, ale - tłumaczył - alternatywą, którą proponował zamiast dopłat do gier (nieobjętych monopolem państwa, np. do gier na automatach), było podniesienie podatków od automatów o niskich wygranych. Podkreślił, że system dopłat nie funkcjonuje w prawie żadnym kraju UE.

17.58 "Przyzna Pan, że to dziwne spotkanie" - mówi Kempa. Do pionu stawia ją przewodniczący komisji. Chlebowski z anielską cierpliwością tłumaczy - To nie było dziwne spotkanie.

17.57 Znów Kempa pyta o szczegóły spotkania z premierem. - To spotkanie miało charakter występu jednego aktora. Ja byłem tym, który mówił, wyjaśniał okoliczności. To ja tłumaczyłem jak wyglądały moje rozmowy i spotkania - mówił Chlebowski.

17.54 Kempa pyta o szczegóły spotkania w kancelarii premiera 26 sierpnia. Pyta o godzinę, jak długo trwało. - Po wyjściu ze spotkania miałem 40 nieodebranych połączeń - mówi Chlebowski. - Z kim pan się tego dnia kontaktował, z kim pan się spotkał? - dopytywała posłanka. - Nie pamiętam - mówił Chlebowski.

17.50 Kempa wróciła na salę, zadaje pytania. M.in. 'dziwne zamieszanie' wokół ustawy hazardowej. - Na początku roku odbywało się wiele spotkań, które dotyczyły finansów państwa. To był czas kryzysu - tłumaczy Chlebowski.

17.47 Marszałek Stefaniuk "idzie trybem kalendarium". Pyta o spotkanie z premierem. Znów. Chlebowski kolejny raz mówi o tym, że nie było słowa o zainteresowaniu sprawą służb specjalnych. - Czy Pan był źródłem przecieku? - Nie, panie marszałku - Chlebowski odpowiedział ze spokojnym uśmiechem.

17.30 Posłowie ustalają, który z dokumentów jest bardziej wiarygodny.

17.28 Przewodniczący w imię regulaminy apeluje do posłów o nieprowadzenie polemiki.

17.27 - Czym się Pan kierował składając poprawki? - pyta Arłukowicz - Sytuacją finansową państwa - mówi Chlebowski. - Dziwię się, że pan się posługuje dokumentami rządowymi, a nie dokumentami Sejmu. - kończy.

17.26 - Dlaczego pan chciał siedmiu automatów a nie trzech - pyta Arłukowicz. - Pan opiera się na zmanipulowanych materiałach Ministerstwa Finansów - odpowiada Chlebowski.- Nie przypominam sobie, żebym taką poprawkę składał.

17.22 Kolejkę zaczyna przewodniczący Sekuła. Pyta o spotkania, których Chlebowski nie pamięta.

17.19 Koniec przerwy.

17.10 Dziesięć minut przerwy na prośbę Chlebowskiego.

17.05 - Wprowadzenie dopłat wiązałoby się z przeprogramowaniem wszystkich maszyn, a to z tym, że nie mogłyby pracować przez kilka miesięcy. To odbiłoby się na budżecie - mówi Chlebowski.

17.02 - Dopłata to jest podatek, którym obciąża się grającego na automacie, w kasynie lub w salonie gier - mówi Chlebowski opierając się na opiniach specjalistów. - Pośrednio to się odbija na właścicielach branży - dodaje.

17.00 Poseł Neuman pyta o dopłaty - w jaki sposób obciążają nie firmy hazardowe, a osoby grające.

16.57 Poseł Wasserman zadaje kolejne ostatnie pytanie. Czwarte.

16.53 Czy osoby, które posługiwały się nieparlamentarnym językiem i postępowały nieetycznie osiągnęły co chciały w sprawie dopłat? - pyta Wasserman. - Nie - odpowiada Chlebowski - Kosek i Sobiesiak swoich postulatów nie wprowadzili w życie.

16.48 Zbigniew Wassermann - Czy instytucja wideoloterii była w projekcie ustawy, o którym mówimy? - Nie rozumiem pytania. Były zapisy, które dotyczyły opodatkowania wideoloterii - mówi Chlebowski.

16.34 Wylicza insynuacje Mariusza Kamińskiego w raportach CBA np. że rozmowy z lipca 2008 dotyczyły ustawy hazadrowej.

16.33 Kempa pyta z kim Chlebowski przechodzi na 'ty'. Chlebowski mówi, że jest przyjaźnie nastawiony do ludzi i robi to szybko.

16.33 - Momentami jest irytujące, jak pani poseł pyta kilkakrotnie o to samo - mówi Chlebowski. Kempa chciała dokładnej relacji ze spotkań z Sobiesiakiem.

16.30 Posłanka Kempa znów pyta. - Mam zwyczaj oddzwaniać do ludzi - tłumaczy kolejny raz Chlebowski dlaczego kontaktował się z Sobesiakiem.

16.25 - Znam Koska i Sobiesiaka, ale nie znam nikogo z branży hazardowej - tłumaczy Chlebowski. O tym, że są podsłuchiwani dowiedział się z pracy 1 października. - Nie miałem nic do ukrycia, dlatego od razu zorganizowałem konferencję prasową - dodaje.

16.24 - Politycy nigdy nie powinni zgodzić się na ten rodzaj hazardu - mówi o wideoloterii Chlebowski.

16.21 Stefaniuk pyta, jaka jest różnica między automatem niskich wygranych a wideoloterią. - Czytałem tylko o tym. Na pierwszych można wygrać określone stawki, a wideoloterie to terminal, który można postawić w każdym punkcie Totolotka w kraju w grać w każdą grę hazardową - ruletkę, pokera. Wtedy możnaby robić kumulacje co piętnaście minut. System by kumulował wszystkie zakłady w całej Polsce. - To dla dzieci i młodzieży byłby prawdziwy dramat - mówi Chlebowski.

16.19 - Nie mogłem wpływać na zmiany w składzie rządu - mówi Chlebowski. Stefaniuk powołuje się na zapis stenogramów z rozmowami Sobiesiaka i Koska, którzy chcieli usunąć Kapicę ze stanowiska - Nie brałem udziału w intrygach - mówi świadek.

16.15 Marszałek Stefaniuk - Niech się pan nie czuje stroną słabszą jak ja pytam - mówi na początek.

16.12 Pytanie zadaje poseł Urbaniak. - Czy premier wspominał coś o CBA w czasie spotkania 26 sierpnia? - Nie, nie było też nic o panu Kamińskim. Pan premier był bardzo powściągliwy - tłumaczy Chlebowski. Nie było też nic o Sobiesiaku i Kosku.

16.09 Arłukowicz złości się, że Chlebowski mu wytyka, że opiera się na wywiadach prasowych.

16.04 - Toczyły się gry w Ministerstwie Finansów o ustawę hazardową? - Nie - odpowiada Chlebowski.

16.03 Trwa analizowanie, co Chlebowski mówił w wywiadach prasowych po wybuchu afery hazardowej a co powiedział przed komisją.

15.58 Pytania zadaje poseł Arłukowicz. Wracają Grześ i Miro. - Nie rozmawiałem z ministrem Mirosławem Drzewieckim i Grzegorzem Schetyną. Twierdzi, że wywiad z 2 października w "Gazecie Wyborczej" był nieautoryzowany. To w nim powiedział Renacie Grochal, że z Drzewieckim i Schetyną rozmawiał.

15.56 - Dysponuję zestawem wszystkich poprawek, które zgłaszałem do projektu - mówi Chlebowski. Ma też poprawki posłanek Beger i Błochowiak. W poprawkach tej ostatniej, było obniżenie ryczałtu od każdego automatu do 50 euro.

15.55 Chlebowski mówi o bałaganie w czasie prac podkomisji. - Kiedyś to nie było monitorowane, nagrywane - tłumaczy.

15.54 Chlebowski: W sprawozdaniu z pracy w podkomisji jest kwota podatkowa 200 euro.

ZbigniewChlebowski przed komisją 'hazardową'

15.53 - Pytania zaczyna przewodniczący komisji hazardowej. Pyta o zmiany podkomisji w ustawie.

15.50 - Nie widziałem nic złego w spotkaniach z Sobiesiakiem, ale też nie wywierałem na nikogo wpływu - Chlebowski

15.48 - Pytania krążą wokół działalności biznesowej Sobiesiaka. Na większość z nich odpowiedź brzmi: "nie wiem", nie przypominam sobie".

15.46 - Kto wyrażał chęć spotkania, pan czy Sobiesiak? - pyta Neumann. - Zawsze jestem otwarty na spotkania z wyborcami. Dodaje, ze pierwszy raz spotkali się na Bielanach.

15.44 - Pytanie zadaje poseł Neumann. Pyta o cmentarz i literaturę Kena Folleta

15.44 - Wassermann dyskutuje z przewodniczącym Sekułą na temat czasu na zadawanie pytań i odpowiedzi na nie.

15.40 - Wassermann pyta o kontakty z Ryszardem Bembenkiem (szefem Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych - red.) Chlebowski zaprzecza.

15.38 - W 2003 r protestowałem przeciwko legalizacji automatów o małych wygranych i wideoloterii - twierdzi Chlebowski.

15.37 - Wassermann pyta o bliskich współpracowników Koska i Sobiesiaka. Chlebowski zaprzecza, że ich zna.

15.32 - Skończyła się długa przerwa. Pytania zadaje Zbigniew Wassermann. - Nie utrzymuję kontaktów z potentatami i mniejszymi graczami na rynku hazardowym - mówi Chlebowski

14.38 - Sekuła zarządza godzinną przerwę obiadową.

14.35 - Seria pytań Kempy. Wymienia nazwiska kilku osób, ale żadnego z nich Chlebowski nie zna.

14.33 - Kempie nie podobają się odpowiedzi Chlebowskiego. Widzi w nich sprzeczność. Świadek twierdzi bowiem, że nigdy nie blokował żadnych prac legislacyjnych, a co innego mówił wcześniej Sobiesiakowi. W końcu Chlebowski nie wprost przyznał się, że okłamał Sobiesiaka.

14.31 - W czym mieli panu pomóc Grzesiu i Mirek? - to kolejne pytanie Kempy, w którym przytoczyła kolejny fragment rozmowy Sobiesiaka i Chelbowskiego. Świadek znów nie odpowiada wprost. Mówi jej, że byli członkami rządu i tylko ministrowie mogą wpłynąć na ustawę. Jednak nigdy tego nie zrobili.

14.30 - Chlebowski trochę odbiega z tematu i mówi, że nie wszystko co robił ws. dopłat, czynił z troski o budżet.

14.25 - "To wyłącznie moja zasługa. Blokuję sprawę dopłat od roku"- o ten fragment z rozmowy Chlebowskiego i Sobiesiaka pyta Kempa świadka. - To rozmowa niefrasobliwa, nierozważna - komentuje Chlebowski. Dodaje, że za jego słowami nie poszły żadne czyny. Ta odpowiedź nie usatysfakcjonowała Kempę i dalej się dopytuje.

14.23 - W ustawę zaangażowani byli politycy PiS - Przemysław Gosiewski i Jarosław Kaczyński - mówi Chlebowski. Oni mają, według niego, należeć do "stronnictwa wideoloterii".

14.21 - Ostatnie pytanie Stefaniuka - "jedno, ale podwójne". To stwierdzenie wywołało śmiech zebranych. Zapytał się "kto sprzyjał wideoloteriom, a kto automatom o niskich wygranych".

14.16 - Wychodzi na to, że Chlebowski chyba z nikim nie rozmawiał nt. ustawy.

14.14 - Świadek znów powtarza, że nigdy nie rozmawiał z Adamem Szejnfeledem nt. ustawy. - To jest jedno z największych kłamstw i manipulacji Mariusza Kamińskiego - dodaje.

14.10 - Stefaniuk w drugiej rundzie pytań ponownie porusza kwestię stenogramów. Chodzi mu o słowa "na 90 proc. załatwimy". Chlebowski powtarza, że ta rozmowa nie dotyczyła ustawy hazardowej.

14.09 - Świadek rozmawiał po spotkaniu z premierem z Jackiem Kapicą o ustawie hazardowej, gdyż zauważył, że Tusk jest zainteresowany ustawą. Dla komentatorów spotkanie Chlebowskiego z Kapicą było dowodem, że świadek dowiedział się o akcji CBA, gdyż opisywał wiceministrowi swoje zaangażowanie w ustawę.

14.07 - Chlebowski, jak Kamiński, wspomina o aferze hazardowej w kontekście kryzysu gospodarczego.

14.00 - Czy był pan źródłem przecieku? - pyta następny członek komisji - Urbaniak. Następnie dopytuje się o spotkanie premiera z Chlebowskim, Drzewieckim i Schetyną 19 sierpnia. Świadek opisuje, co się wtedy działo.

13:59 - Świadek tłumaczy, że dopiero w dniu publikacji w "Rzeczpospolitej" dowiedział się o akcji CBA.

13:56 - Chlebowski tłumaczy, że rozmawiali z Sobiesiakiem nt. Czorsztyna, ale żadnych szczegółów nie może sobie przypomnieć, gdyż dla niego była to nic nieznacząca rozmowa.

13:54 - Arłukowicz drąży sprawę spotkania i rozmów świadka i Chlebowskiego 31 sierpnia. Chlebowski powtarza, że już o tym mówił.

13.52 - Chlebowski nie pamięta dokładnie, o czym rozmawiali.

13.50 - Mija czwarta godzina przesłuchania. Tośmy se pogadali. Dowiedzieliśmy się, że afery hazardowej nie było. Mamy dwa wyjścia albo przeprosimy się wzajemnie, a albo rozpoczynamy śledztwo, które wyjście pan wybiera? - pyta ironicznie Arłukowicz. Następnie pyta się skąd 31 sierpnia Chlebowski dzwonił do Sobiesiaka i o czym później tego dnia rozmawiali.

13.49 - Sekuła przypomina zasady zadawania pytań. Tuż przed rozpoczęciem kolejnej rundy.

13.43 - Czy pan przeklina? - pyta się Sekuła. Poseł mówi, że tylko w niektórych przypadkach. Dosyć kuriozalne pytanie.

13.39 - Chodziło o to, czemu się zajmował ustawą, gdy była ona jeszcze opracowywana w rządzie. Chlebowski tłumaczy, że tylko rozmawiał z odpowiednimi osobami o niej. Jednak nie wpływał na sam proces legislacji na tym etapie.

13.37 - Kolej na pytania przewodniczącego - Mirosława Sekuły. On z kolei dopytuje się o rolę posłów w procesie legislacyjnym. Ciekawe do czego mają doprowadzić te pytania.

13.36 - Z zeznań Chlebowskiego wynika, że wcale nie znał dobrze Sobiesiaka. Dużo lepsze relację miał z Janem Koskiem.

13.29 - Ryszard Sobiesiak nigdy nie wspierał mojej kampanii wyborczej - twierdzi Chlebowski. Dodaje, że nigdy nic od niego nie dostał. - Wiedział, że byłby to koniec naszej znajomości - mówi.

13:27 - To ma zapewne za zadanie zbagatelizowanie wszystkich obietnice, jakie złożył Chlebowski Sobiesiakowi, jak np. słynne: "na 90 proc. załatwię Rysiu".

13.21 - W ilu przypadków pan Ryszard Sobiesiak prosił pana o pomoc - tak brzmi pierwsze pytanie Sławomira Neumanna z PO. Chlebowski odpowiada, że pomagał mu w sprawie jego firmy Golden Game. W innych przypadkach tylko rozmawiali, a Chlebowski nie podjął żadnych działań, o które prosił Sobiesiak.

13.20 - Poseł PiS pyta, czy świadek ma zgodę prokuratora na wykorzystywania materiałów z operacji "Yeti" oraz "Black Jack", bo członkowie komisji takowej nie mają. Chlebowski tłumaczy, że jest to publiczny materiał, bo przedostał się do prasy.

13.15 - Wassermann i Chlebowski kłócą się nt. podsłuchów. Świadek nie zgadza się, żeby na ich podstawie stawiać mu zarzuty.

13.12 - Chlebowski bardzo chwali Wassermanna. - Proszę mnie nie chwalić, bo się rumienię - żartuje poseł PiS.

13.11 - Teraz Zbigniew Wassermann zadaje pytania. Najpierw pyta o to, czy Chlebowski był przepytywany w prokuraturze ws. podsłuchów.

13.03 - Chlebowski przypomniał Kempie, że ona również interpelowała do rządu w sprawach osób fizycznych i instytucji. Taki same, według Chlebowskiego, były jego kontakty z Sobiesiakiem, ws. jego starań o przedłużenie koncesji dla jego firmy. Kempa odpowiada, że ona kierowała oficjalne pisma, w odróżnieniu od Chlebowskiego, który działał zakulisowo.

13.01 - Kempa dalej się o to dopytuje. Sugeruje, że rozmowa miała związek z ustawą hazardową, wbrew twierdzeniom Chlebowskiego. Następnie dopytuje się go o rozmowy z byłym wiceministrem gospodarki Adamem Szejnfeldem.

12.59 - Czas na Beatę Kempę. Pyta o jedną z rozmów Sobiesiaka i Chlebowskiego, w którym ten drugi mówi o "prowadzeniu działań wojennych". - Ja nie jestem w stanie sobie przypomnieć szczegółów rozmów, do których nie przywiązywałem wagi. Zwłaszcza że nie rodziły żadnych działań - twierdzi. Dodaje, że na pewno nie dotyczyła ona ustawy hazardowej, bo była przeprowadzona w lipcu 2008 roku.

12.57 - Twierdzi też, że wielokrotnie rozmawiał z Drzewieckim, ale nigdy o ustawie hazardowej. - Mieliśmy inne tematy - mówi.

12.54 - Kim jest Grześ i Miro? - pyta Stefaniuk. Chlebowski odpowiada, że to "Mirek Drzewiecki i Grzegorz Schetyna".

12.50 - Dodał również, że Sobiesiak nigdy na nie naciskał, żeby wprowadził korzystne dla niego zapisy.

12.47 - Nigdy nie lobbowałem na rzecz jakiegokolwiek rozstrzygnięcia, które mogły negatywnie wpłynąć na budżet państwa - odpowiedział na jedno z pytań Stefaniuka.

Chlebowski: Nigdy nie lobbowałem na niekorzyść budżetu państwa

12.43 - Teraz pytania zadaje przedstawiciel PSL - Franciszek Stefaniuk. Interesuje go, jakie było zaangażowanie Chlebowskiego w prace nad ustawą.

12.42 - Urbaniak dopytuje się, z jakimi jeszcze politykami zna się Sobiesiak. Chlebowski nie chce na to pytanie odpowiedzieć.

12:36 - Przypomina, że Sobiesiaka znają również politycy SLD i PiS oraz wyjaśnia, że nie ma nic wspólnego ze sprawą zakupu przez Sobiesiaka wyciągu w Czorsztynie. Kamiński zarzucał Chlebowskiemu, że również w tej sprawie lobbował na jego rzecz.

12.35 - Znów tłumaczy się ze spotkania na cmentarzu - jednym z najbardziej znanych faktów tej afery. - Czym to się miejsce różni na rynku, ulicy, spacerze? - bagatelizuje sprawę.

12.32 - Jarosław Urbaniak z PO pyta o związki Chlebowskiego z Sobiesiakiem. Znali się, ale "to nie były zażyłe kontakty". O jego kryminalnej przeszłości ponoć dowiedział się dopiero po "rzekomej aferze".

12.30 - Nie było. Proszę zauważyć, jako przyjął Sejm ustawę - odpowiedział Chlebowski na pytanie Arłukowicza, czy było coś takiego jak "afera hazardowa". Ustawa hazardowa przyjęta w grudniu zawierała bardzo restrykcyjne zapisy dla branży hazardowej.

12.27 - Jan Kosek w 2005 roku finansował moją kampanię - przyznał Chlebowski. Podkreślił, że zapłacił z własnego konta.

12.24 - Tłumaczy, że po pierwsze zawsze był liberałem, więc popiera niskie podatki. Poza tym sądził, że potrzebna jest całościowe rozwiązanie, a nie to co proponowano wtedy. Odpowiedź nie usatysfakcjonowała Arłukowicza. Przypomina, że tylko 5 osób z PO wstrzymało się w tym głosowaniu.

12.20 - Drugie pytanie Arłukowicza - dlaczego Chlebowski wstrzymał się od głosu w głosowaniu nad zwiększeniem ryczałtu od jednorękich bandytów.

12.17 - Pierwsza runda pytań. Zaczyna Bartosz Arłukowicz z SLD. Zapytał się świadka, co robił... 17 marca 2009 roku. Chlebowski nie wiedział. Arłukowicz wytłumaczył, że wtedy senator PO Tomasz Misiak zrezygnował z członkostwa w partii. Chlebowski mówił w tym czasie, o wysokich normach moralnych w PO.

12.00 - A jednak. Chlebowski zakończył wypowiedź stwierdzeniem, że cieszy się, że powstała komisja. 20 minut przerwy. Członkowie komisji wykorzystali je do komentarzy.

Sekuła: Pozostało jeszcze wiele pytań

11.55 - Zbliżam się do końca - twierdzi Chlebowski. Nie wierzymy.

11.47 - Czy na takie prowokacje warto wydawać 100 mln złotych rocznie? - pyta retorycznie o sens istnienia CBA. To również podsumowanie jego zarzutów wobec tej instytucji.

11.44 - Zachęca również komisję do zajęcia się tą sprawą i stawia pytanie, czy Kamiński ochraniał ludzi z Totalizatora, którzy chcieli wprowadzić korzystne dla tej formy zapisy. Bardzo mocne oskarżenie.

11.42 - Chlebowski pobił już chyba rekord w długości swobodnej wypowiedzi. Teraz mówi, że zbliża się do końca wątku zmian w ustawie o wideoloteriach, które chciał wprowadzić Totalizator Sportowy. Miał za tym lobbować Przemysław Gosiewski. - Sądzę, że to są porażające informacje - mówi.

Chlebowski: Warto na dwóch szalach postawić raporty CBA

11.32 - Ciąg dalszy analizy raportu CBA. Najlepszą obroną jest atak, więc Chlebowski opisuje rzekome nieprawidłowości w procesie legislacyjnym nowelizacji ustawy hazardowej, którą tworzono za czasów rządów PiS.

11.30 - PiS-owska nowelizacja była, zdaniem świadka, prawdziwą i jedyną aferą hazardową. - W głowie mi się nie mieście, żeby Mariusz Kamiński wnioskował o obniżenie podatku dla jednego gracza na rynku - atakuje. Były szef CBA miał bowiem zgłosić uwagę, że w nowelizacji "brakuje zapisu, który miał spowodować obniżenie opodatkowania wideoloterii".

11.26 - Wracamy do oskarżeń. Chlebowski zarzucił ponownie Kamińskiemu zmanipulowanie faktami i oszukanie naczelnych organów państwa. Uważa, że jego działania miały doprowadzić do upadku rządu Donalda Tuska. - Pan Kamiński zamiast strzec prawa, zachował się jak ochroniarz działający w interesie polityków, którzy promowali ustawę, napisaną przez nie wiadomo kogo - zarzuca. Dowodem na to ma być raport... CBA o nowelizacji ustawy hazardowej w czasie rządów PiS.

11.24 - Przyznał się jednak, że prowadził nieetyczne rozmowy z osobami z branży hazardowej.

11.22 - Ja chciałem zwiększenia dochodów budżetu państwa. Proponowałem podniesienie podatków od automatów. System dopłat nie funkcjonuje w żadnym kraju UE, więc dzisiaj ta mitologia powinna być pokazana jako coś rozwiązaniem wirtualnym, nie przekłada się na dochody do budżetu państwa - broni się Chlebowski. Z jego słów wynika, że nie był szwarccharakterem, ale zatroskanym o losy państwa politykiem.

11.16 - Chlebowski dalej wymienia "kłamstwa Kamińskiego". Na pierwszy ogień poszły twierdzenia CBA, że działania Chlebowskiego miały uszczuplić dochody budżetu. Świadek broni się, cytując m.in. raport PAN, który krytykuje zapisy ustawy. Właśnie nim sprzeciwiał się Chlebowski.

11.13 - Opisuje teraz swoje spotkanie na cmentarzu. - To nie jest miejsce przypadkowe. Tam często nad grobem mojej tragicznie zmarłej siostry modlę się - mówi. Tamto spotkanie było spowodowane, według Chlebowskiego, tym, że zmieniły się nagle jego plany i najwygodniej dla niego było właśnie tam porozmawiać z Sobiesiakiem. Umówił się z Sobiesiakiem na stacji benzynowej koło cmentarza. Przybył wcześniej na spotkanie, więc chciał odwiedzić cmentarz. A że Sobieska również był wcześniej w końcu tam się spotkali.Zaapelował przy tym do członków komisji, żeby wzięli pod uwagę, gdy będą się pytali o cmentarz, że to jest bardzo ważne miejsce dla jego rodziny.

Chlebowski: Ten cmentarz to dla mnie miejsce szczególne...

11.09 - Udowadnia teraz, że nie miał pojęcia o tym, że CBA go obserwuje. Gdyby wiedział, nie spotkałby się z Sobiesiakiem na cmentarzu, czyli w miejscu publicznym. Dlatego też nie ma mowy o żadnym przecieku.

11.06 - Ze słów świadka wynika, że dbał tylko o finanse państwa, a jego starania zostały przedstawione przez CBA jako "afera hazardowa". Wymienia również wypowiedzi Kamińskiego, które uważa za kłamstwa.- Z ministrem Szejnfeldem nt. tej ustawy nigdy nie zamieniłem ani słowa. Sugestie zawarte w raporcie CBA są w związku z tym wielkim kłamstwem - mówi.

11.03 - Chlebowski zaatakował teraz Centralne Biuro Antykorupcyjne. Według niego, Kamiński zmanipulował informacje przekazane premierowi i prezydentowi. - Prawda wygląda zupełnie inaczej - mówi.

11.01 - Powoli podsumowuje swoją wypowiedź. Znów powtarza, że dopłaty nie uniknęły z projektu ustawy. Z tego powodu całą aferę określa mianem absurdalnej.

10.59 - Płynnie Chlebowski przeszedł do swojej znajomości z Sobiesiakiem i Janem Koskiem. Cytuje wypowiedź tego drugiego, który mówił mediom, że nic Chlebowski mu nie załatwił. Zarzucił następnie mediom, że przemilczały słowa Koska.

10.56 - Tłumaczy się teraz ze swojej słynnej konferencji prasowej. Jego ówczesne zdenerwowanie nie było spowodowane winą, ale stresem, że się go niesłusznie oskarża.

10.52 - To co tutaj uczynił Kamiński, przechodzi wszelkie bariery absurdy. Muszę zdementować te oskarżenia. Stanowczo przeczę zarzutom lobbystycznym. Moje działania zawsze były zgodnie z prawem - mówi Chlebowski. Zarzucił mu, że cała afera, to był atak polityczny.

10.46 - Szanowni państwo, odczarujmy mit, który krąży nad afera. Mówimy o projekcie ustawy, do którego żaden z posłów nie złożył żadnej poprawki - apeluje Chlebowski. Teraz opowiada o przesłuchaniu Jacka Kapicy, które były bardzo dla niego korzystne, bo oczyszczają go z zarzutów, że naciskał na zmianę ustawy.

10.40 - Nigdy z ministrem sportu nt. dopłat nie rozmawiałem - mówi Chlebowski. Ich wykreślenie z ustawy hazardowej było meritum całej afery.

10.35 - Ze słów Chlebowskiego wynika, że jego zaangażowanie w pracę nad ustawą hazardową miało tylko związek z pełnioną przez niego funkcją- szefa sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Dodaje, że również elitarne instytuty badawcze były przeciwne dopłatom do gier hazardowych. Budżet miał na tym stracić 2,5 mld złotych. Chlebowski miał więc zaproponować podwyższenie podatków.

"Sygnalizowałem niebezpieczeństwo związane z wideoloteriami"

10.30 - Chlebowski opowiada już o pracach nad nowelizacją ustawy hazardowej w 2008 roku. Były szef klubu PO, jak twierdzi, był od początku przeciwny liberalizacji przepisów dotyczących hazardu. Nie chciał, żeby licencje na prowadzenie kasyn mogły wydawać samorządy. Wyraził swoja opinię w rozmowie z Jackiem Rostowskim.

10.28 - Wszystko wskazuje na to, że jego swobodna wypowiedź będzie przynajmniej równie długa, jak ta Mariusza Kamińskiego. Ciągle bowiem powtarza, że dany wątek rozwinie później.

10.24 - Opisuje teraz, jak na komisji sejmowej w 2003 roku walczył z obniżeniem opłat za korzystanie z automatów o niskich wygranych, którą proponowała Anita Błochowiak z SLD. Jednak nie weszła w życie.

"Przestrzegałem ministerstwo finansów przed wideoloteriami"

10.20 - Świadek cytuje swoją wypowiedź z 2003 roku, gdy w Sejmie walczył z nowelizacją ustawy hazardowej, która, według niego, była wadliwa i mogła przynieść straty dla Skarbu Państwa. Wtedy był oskarżycielem, a nie oskarżonym.

10.18 - Chlebowski mówi teraz o procesie legislacyjnym ustawy hazardowej. Najpierw opisuje pracę nad nowelizacją za czasów rządów SLD.

10.17 - A Beata Kempa rozmawia przez telefon i w ogóle nie słucha Chlebowskiego...

10.15 - Nie bójcie się, załatwię to, nie na 90, ale na 100 proc. - opisuje Chlebowski swoje rozmowy z polskimi emigrantami, którzy skarżyli się na złe przepisy podatkowe. Dowodzi tym samym, że rozmowy z Ryszardem Sobiesiakiem nie było niczym nadzwyczajnym i nagannym.

10.11 - Odbyłem tysiące rozmów telefonicznym z różnymi ludźmi. Wielu nich było moimi kolegami. Jako przewodniczący komisji finansów publicznych, nie mogłem ponosić odpowiedzialności, że niektóre niezwiązane z ustawa hazardową rozmowy telefoniczne, zostały zmanipulowane - atakuje.

Chlebowski: Nigdy nie nadużywałem swoich poselskich uprawnień

10.09 - Nie zabrakło również wzmianki o zwalczaniu z sukcesem kryzysu gospodarczego - najczęściej powtarzany slogan rządu.

10.07 - Chlebowski teraz próbuje się wybielać, wymieniając swoje osiągnięcia. - Nawet opozycja nie może odmówić mi pracowitości - mówi.

10.05 - Nie ma niespodzianki. Chlebowski korzysta z prawa do swobodnej wypowiedzi. - Bywają w życiu chwile, w których wydaje się, że we wszystko, w co wierzyliśmy, runęło w jedną chwile. Nigdy nie zapomnę tego dnia1 października 2009 roku, gdy przeczytałem artykuł, którego byłem głównym bohaterem, negatywnym bohaterem. z człowieka, który uczciwie żył i pracował stał się bohaterem afery hazardowej - zaczyna swoją wypowiedź. Oskarża potem media o nagonkę i zniszczenie kariery. Zarzuca, że nie dano mu okazji do obrony.

10.02 - Z tymi książkami to chyba nie była plotka. Chlebowski bowiem wygląda na spokojnego i pewnego siebie.

10.00 - Rozpoczęło się posiedzenie. Mirosław Sekuła wyczytuje, czym dziś komisja będzie się zajmowała. Zaraz przeczyta prawa i obowiązki Chlebowskiego, a następnie świadek złoży przysięgę. Jak zawsze.

9.56 - Chlebowski jest już w Sejmie. Jeśli przeciśnie się przez tłum dziennikarzy, to może o 10.00 będzie już na sali obrad komisji.

Chlebowski otoczony przez dziennikarzy

Chlebowski przed komisją: Tylu kamer jeszcze w Sejmie nie było...

9.45 - Za kwadrans komisja rozpocznie przesłuchanie. Jak podaje Radio Zet, przyjaciele Zbigniewa Chlebowskiego z PO twierdzą, że przeczytał stos książek psychologicznych i na komisji będzie spokojny i opanowany. Nie jak na słynnej konferencji prasowej . Opowie również swoją wersję przebiegu afery hazardowej.

Dziś przesłuchanie Zbigniewa Drzewieckiego, jednego z głównych bohaterów afery hazardowej, oraz Jerzego Jaskierni byłego posła SLD. Ten drugi również miał niejasne powiązania z branżą hazardową .

Członkowie komisji z PO raczej będą oszczędzać Chlebowskiego. Natomiast Beata Kempa z PiS zapowiedziała w Radiu TOK FM , że będzie głównie pytać o jego związki z lobby hazardowym.

Czy Zbigniew Chlebowski, zeznając przed komisją hazardową, mówi prawdę?

DOSTĘP PREMIUM