Władysław Stasiak na prezydenta Warszawy? "Nie ma szans"

Władysław Stasiak będzie kandydatem PiS na prezydenta Warszawy - donosi dziennik "Polska". Ponoć ma największe szanse wśród polityków PiS na pokonanie Hanny Gronkiewicz- Waltz. - Nie jest żadnym zagrożeniem - komentuje warszawski poseł PO Michał Szczerba.

PiS od dawna szuka kandydata na prezydenta Warszawy. Według "Polski", po wewnątrzpartyjnych konsultacjach politycy tej partii zdecydowali się wystawić Władysława Stasiaka, szefa Kancelarii Prezydenta.

Za jego kandydaturą ma przemawiać m.in. to, że jest sprawnym urzędnikiem i zna dobrze Warszawę. Poza tym inni ewentualni kandydaci PiS, jak Paweł Poncyljusz i Elżbieta Jakubiak zanotowali słaby wynik w eurowyborach.

Stasiak cieszy się zaufaniem Lecha Kaczyńskiego, co bardzo zwiększa jego szanse na ewentualny start. Zwłaszcza że w Warszawie zazwyczaj na listach wyborczych PiS znajdują się ludzie związani z prezydentem. Jednak Kaczyński będzie go bardzo potrzebował w czasie kampanii prezydenckiej. Dlatego trudno oczekiwać, że zgodzi się na jego start.

Niepewna kandydatura

- Nie ma jeszcze takiej decyzji - tak odpowiada Mariusz Błaszczak, poseł PiS, na pytanie o wybór kandydata jego partii na prezydenta Warszawy. Dodaje, że taka osoba zostanie wyznaczona dopiero na wiosnę.

- Niewątpliwie kandydat PiS będzie osobą, która ma doświadczenie administracyjne i samorządowe oraz zna Warszawę. W tym gronie mieści się kilka osób, które w wewnętrznych rozmowach są rozważane - twierdzi Mariusz Błaszczak. On sam jest wymieniany, jako ewentualny kandydat.

"Nie ma żadnych szans"

W udany start Stasiaka nie wierzy Michał Szczerba, poseł PO, a wcześniej wieloletni radny w Warszawie. - Nie jest żadnym zagrożeniem dla pani Hanny Gronkiewicz-Waltz - twierdzi. Według niego, nie ma po prostu odpowiednich atutów, żeby zagrozić obecnej pani prezydent.

- Kandydatura jej broni się konkretnymi osiągnięciami. Poza tym pan Stasiak zawsze był przybocznym Lecha Kaczyńskiego. Nigdy nie odgrywał samodzielnej roli w polityce. W konfrontacji z panią prezydent nie ma żadnych szans - mówi.

Do tej pory żaden polityk oficjalnie nie zadeklarował, że będzie startował w wyborach. Jednak o reelekcję na pewno będzie walczyć Gronkiewicz-Waltz. Lokalni działacze SLD chcieli, żeby kandydatem ich partii był Wojciech Olejniczak, ale media podawały, że kierownictwo partii woli wystawić Dariusza Rosatiego lub prof. Grzegorza Kołodkę. Oczywiście, jeśli się zgodzą. Nad startem zastanawia się również Marek Borowski z SdPl.

Władysław Stasiak ma szansę pokonać Hannę Gronkiewicz-Waltz?

DOSTĘP PREMIUM