20 lat minęło... bez PZPR [ZDJĘCIA]

27 stycznia 1990 roku rozpoczął się ostatni zjazd PZPR, na którym "awangarda rządzącej klasy robotniczej" została rozwiązana. Dał też początek trzem nowym partiom oraz dwóm karierom politycznym: Aleksandra Kwaśniewskiego i Leszka Millera.

Po przegranych wyborach parlamentarnych w czerwcu 1989 roku i powstaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego Polska Zjednoczona Partia Robotnicza zdecydowała się na samorozwiązanie. 27 stycznia 1990 roku rozpoczął się ostatni, XI zjazd partii, a na jego zakończenie ostatni pierwszy sekretarz Mieczysław Rakowski powiedział historyczne słowa: - Obecność PZPR w życiu narodu i kraju traktujemy jako zakończoną. Sztandar Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - wyprowadzić.

W tym czasie na zewnątrz Pałacu Kultury i Nauki, który był miejscem zjazdu, trwały demonstracje. Milicja starła się z manifestującymi członkami Niezależnego Związku Studentów, Federacji Młodzieży Walczącej i Polskiej Partii Niepodległościowej. Poszkodowani w zajściach zostali również podróżni z Dworca Centralnego i fotoreporterzy.

Troje spadkobierców

Koniec PZPR nie oznaczał oczywiście zniknięcia tego środowiska politycznego. PZPR wciąż miała najwięcej posłów w Sejmie i przed rozwiązaniem oficjalnie liczyła ok. 2 mln członków.

Ostatni zjazd PZPR był zarazem założycielskim kongresem Socjaldemokracji Rzeczpospolitej Polskiej, która 10 lat później zmieniła się w Sojusz Lewicy Demokratycznej. Skupiła ona większość aktywnych działaczy PZPR, reprezentujących szeroki nurt "centrowy" w partii. Przewodniczącym rady naczelnej ugrupowania został Aleksander Kwaśniewski, a sekretarzem generalnym Leszek Miller. Był to przełomowy moment ich karier politycznych, gdyż dotychczas byli drugoplanowymi postaciami lewicy.

Liberalne skrzydło partii, częściowo popierane przez Solidarność, utworzyło Polską Unię Socjaldemokratyczną. W odróżnieniu od SdRP całkowicie odcinała się od dziedzictwa PZPR. Nigdy jednak nie zyskała dużej popularności i w końcu uległa rozwiązaniu.

Najbardziej radykalni działacze, którzy uważali rozwiązaniu PZPR za błąd, utworzyli w lipcu 1990 roku Związek Komunistów Polskich "Proletariat". Partia ta przez pewien czas współpracowała z SLD, a w 2002 roku została rozwiązana przez sąd.

DOSTĘP PREMIUM