Janicki w TOK FM: "Tusk popełnił duży błąd"

- Wiem, że wyłamuję się z głównego nurtu, bo opinia prasy jest taka, że była to odważna decyzja, taki przełom, ale uważam, że Donald Tusk popełnił duży błąd rezygnując z kandydowania na prezydenta - mówił w Poranku Radia TOK FM Mariusz Janicki z tygodnika "Polityka".

- Tusk naraził się właśnie na możliwość niezrealizowania planów. Przez dwa lata słyszeliśmy, że będą reformy, kiedy Lech Kaczyński przestanie być prezydentem i że wystartuje kandydat PO, który będzie miał największe szanse pokonania Lecha Kaczyńskiego - tłumaczył Janicki. - Otóż ruch Donalda Tuska, przy wszystkich czynnikach, które za tym stały, jest w przeciwnym kierunku - tzn. Donald Tusk utrącił najważniejszego kandydata PO, czyli samego siebie i zanegował też wagę prezydentury - podkreślał gość TOK FM. - Nagle okazuje się, że to właśnie żyrandole i prestiż blokowały przez dwa lata reformy - dziwił się Mariusz Janicki.

W ubiegły piątek Donald Tusk przedstawił plan rozwoju i konsolidacji finansów. - To jest kolejna z tych porcji planów Donalda Tuska uzależnionych od tego czy nie będzie weta - komentował Mariusz Janicki. - Pamiętajmy jaki to jest plan, to nie jest superplan wyborczy, czyli że ludzie się rzucą do głosowania na ten plan.

To jest plan cięcia wydatków, to jest plan ograniczenia przywilejów rozmaitych grup społecznych, to jest plan, który wymaga rzeczywiście dużej determinacji i współpracy z prezydentem - tłumaczył redaktor "Polityki". - Szanse powodzenia planu Tuska będą istnieć wtedy, kiedy prezydentem nie będzie Lech Kaczyński - podkreślał Janicki.

DOSTĘP PREMIUM