Komorowski ma większe wpływy niż Sikorski? Niekoniecznie

Bronisław Komorowski, mimo potocznej opinii, nie ma mocnego zaplecza politycznego w PO - dowodzi "Polska". Nie zgadza się z tym poseł PO Michał Szczerba, twórca grupy na Facebooku: "Bronisław Komorowski na prezydenta RP". Zapisali się do niej m.in. Adam Szejnfeld i Sławomir Nowak.

Walka o to, kto będzie kandydatem PO w wyborach prezydenckich rozstrzygnie się między Radosławem Sikorskim i Bronisławem Komorowskim. Raczej nie pojawi się ktoś trzeci. Media i niektórzy politycy Platformy wskazują, że w tym wyścigu marszałek Sejmu ma większe szanse na wygraną, bo jest bardziej zakorzeniony w partii. Był w niej od początku, podczas gdy Sikorski z PO związał się dopiero w 2007 roku.

Jednak, jak dowodzi dziennik "Polska", Bronisław Komorowski nie ma w partii swojego stronnictwa, ani nawet grupy najbliższych współpracowników w rodzaju drużyny Donalda Tuska. To miał być jego atut w ewentualnej walce z Sikorskim. - Komorowski nie ma gwardii, która tworzy jego zaplecze - mówi poseł PO Andrzej Halicki. - Może się pochwalić o wiele istotniejszymi znajomościami z czasów Solidarności i SKL-u. Przy jego boku zawsze będą Stefan Niesiołowski i Andrzej Czuma - dodaje jednak.

Komorowski jest uważany za konserwatystę, ale prawe skrzydło PO wcale nie musi go popierać. Jarosław Gowin, jedna z najważniejszych postaci frakcji konserwatywnej, już zadeklarował poparcie dla Radosława Sikorskiego. - Komorowski ma wizerunek osoby, która nie buduje wokół siebie środowiska. Wydaje mi się, że takim naprawdę bliskim człowiekiem jest dla Komorowskiego tylko Palikot - twierdzi Gowin.

Na Facebooku popierają Komorowskiego

Na serwisie społecznościowym Facebook powstała grupa poparcia dla Bronisława Komorowskiego. Na razie zapisało się do niej prawie czterysta osób. Wśród nich znaleźli się m.in.: Marek Rocki przewodniczący klubu senatorów PO, Adam Szejnfeld poseł i były minister gospodarki, europosłowie PO - Tadeusz Zwiefka i Sidonia Jędrzejewska, posłowie - Sławomir Nowak, Tadeusz Aziewicz, Arkadiusz Rybicki, Michał Szczerba i Jarosław Pięta. - To nie jest działanie polityczne, tylko obywatelskie. Ma pokazać, że pan marszałek cieszy się poparciem młodych ludzi, bo Facebook to portal młodych ludzi. Cieszę się, że do tej grupy dołączają politycy - mówi Michał Szczerba, twórca grupy.

- Uważam, że pan marszałek cieszy się dużym autorytetem wśród parlamentarzystów PO. Jest patriotom PO, który nie wspiera jakiejś określonej grupy wewnątrz partii, tylko działa na rzecz jedności partii - komentuje doniesienia "Polski" Michał Szczerba. Dodaje, że Komorowski zawsze myślał o państwie i partii, jako całości, więc nigdy nie brał udziału w tworzeniu żadnych frakcji.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM