Komorowski: Do Ryszarda Kalisza brakuje mi jeszcze sporo centymetrów

- Ja się nie odchudzam - szczerze wyznaje Bronisław Komorowski. Marszałek Sejmu przyznaje, że choć jest gotowy zostać kandydatem PO na prezydenta, to nie zmierza ?robić z siebie małpy?. Komorowski to obok Radosława Sikorskiego, polityk Platformy, o którym mówi się, że ma największe szanse wystartować w nadchodzących wyborach.

Marszałek Sejmu pytany przez Monikę Olejnik w Radiu ZET, czy zdaje sobie sprawę, że opinia publiczna woli szczupłych polityków odpowiedział:

- Jedni tak, a drudzy, wie pani Ryszard Kalisz jest bardzo popularny, a bym powiedział do Ryszarda Kalisza brakuje mi jeszcze sporo centymetrów - ocenił.

Komorowski: Do Kalisza brakuje mi jeszcze sporo centymetrów

Bronisław Komorowski powiedział też nie zamierza "robić z siebie małpy" i zachowywać się pod publiczkę, czyli raptownie zmieniać swojego wizerunku, czy pokazywać, że jest człowiekiem, który przywiązuje jakieś gigantyczne znaczenie dla kwestii wyglądu.

Marszałek Sejmu przyznał jednak, że zdaje sobie sprawę, że "polityk powinien pamiętać o tym, że ma obowiązek podobać się ludziom."

Wcześniej Komorowski powtórzył, że jest gotów kandydować w wyborach prezydenckich, bo lubi nowe wyzwania. - Jak spadać to z wysokiego konia - wyjaśnił.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM