Czy Paweł Piskorski podpisał umowę sam ze sobą?

Zdaniem biegłego grafologa, z bardzo dużym prawdopodobieństwem, podpis na umowie z antykwariuszem w 1997 r., która miała dokumentować 986 tys. zł zarobionych przez Pawła Piskorskiego, sfałszował on sam. Nie da się jednak tego kategorycznie rozstrzygnąć, bo polityk odmówił prokuraturze złożenia próbek swego pisma.

Biegli mieli więc za mało tzw. materiału porównawczego. Tak wynika z decyzji warszawskiej prokuratury z 12 stycznia o umorzeniu zarzutu dla Piskorskiego posłużenia się fałszywą umową w urzędzie skarbowym na warszawskim Mokotowie (z powodu przedawnienia). Postanowienie prokuratury poznali reporterzy Radia Zet i Gazety Wyborczej.

O śledztwie ws. Piskorskiego Czytaj tutaj

DOSTĘP PREMIUM