Donald Tusk przed komisją śledczą. Jak wypadnie? Relacja na żywo od 9.00

Przed nami najbardziej oczekiwane przesłuchanie hazardowej komisji śledczej. Na pytania odpowiadać będzie Donald Tusk. Zapytaliśmy ekspertów, jak premier może wypaść przed komisją i co może usłyszeć od swoich doradców przed przesłuchaniem. Relacja wideo z przesłuchania od godz. 9 w Gazeta.pl

Donald Tusk przed komisją - czego możemy się spodziewać?

Podczas przesłuchania liczy się przede wszystkim autentyczność, szczerość, merytoryczna dyskusja - podkreśla politolog Rafał Chwedoruk. W jego ocenie zabrakło tego podczas przesłuchań Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego. - Chlebowski i Drzewiecki wraz z gronem doradców byli autorami marketingowego spektaklu - mówi Chwedoruk.

Uśmiech, puder, krawat i szacunek - rady dla premiera

Jak może przebiegać przesłuchanie? - Istnieją dwa poważne niebezpieczeństwa dla premiera - mówi Chwedoruk. Po pierwsze: premier może zostać sprowadzony do zwykłego podejrzanego. Może dać się zdominować. Po drugie: może się wywyższać. Pokazywać, jak bardzo jest zapracowany i umniejszać rolę śledczych - uważa Chwedoruk.

- Premier będzie musiał balansować między uprzejmością wobec posłów, a pewna dozą stanowczości. Myślę, że z tym powinien sobie lepiej poradzić od swoich partyjnych poprzedników, którzy pod wieloma względami zdali się pobić rekordy sztuczności - dodał.

"Lekki make-up"

Co usłyszy od ekspertów polityk, który prosi o rady przed publicznym przesłuchaniem? Przede wszystkim nie powinno się swoim wyglądem odwracać uwagi od kwestii merytorycznych, które mają być najważniejsze. - Konieczny jest lekki make-up z użyciem pudru. Byleby nie przesadzić i nie osiągnąć efektu posła Chlebowskiego. Jest to później szeroko komentowane i zastępuje analizę merytoryczną - podkreśla Krystyna Zowczak-Jastrzębska, specjalista Public Relations.

Ubiór? Z szacunku dla odbiorców, polityk powienien mieć na sobie garnitur i krawat. Wypada wytąpić też w jasnej koszuli.

"Szacunek dla odbiorców, powaga"

- Mniej uśmiechów, poważny sposób bycia - radzi Zowczak-Jastrzębska. - Nie gestykuluj poza figurę. Tę zasadę, przydatną także przy okazji przesłuchania przed komisją śledczą, premier ma dobrze opanowaną - uważa dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz, specjalista ds. retoryki.

DOSTĘP PREMIUM