Człowiek, który nosił kapelusz - Szlajfer o Skubiszewskim

Był trudnym partnerem i bardzo wymagającym, ale jak mówią Rosjanie - to był człowiek, który nosił kapelusz - czyli bardzo poważany, któremu należy się szacunek, którego nie można było w żadnych negocjacjach lekceważyć - wspominał Krzysztofa Skubiszewskiego prof. Henryk Szlajfer w "Popołudniu radia TOK FM".

Henryk Szlajfer, który za czasów prof. Krzysztofa Skubiszewskiego został szefem PISM, zwrócił uwagę, że to właśnie Skubiszewski wiedział jak rozmawiać z ZSRR. - Minister rozpoczął bardzo skomplikowany manewr, który przeszedł do historii. Stworzył dwutorową politykę, która polegała na utrzymaniu relacji z ZSRR i budowaniu relacji z szefami Republik Radzieckich - osobno z Białoruską, Ukraińską czy Litewską - powiedział Szlajfer.

Były ambasador zaznaczył, że wypracowany przez Skubiszewskiego traktat polsko-rosyjski to była ważna i koronkowa z punktu widzenia sztuki dyplomatycznej robota.

Krzysztof Skubiszewski był ministrem spraw zagranicznych w rządach Tadeusza Mazowieckiego, Krzysztofa Bieleckiego, Hanny Suchockiej i Jana Olszewskiego. Szlajfer powiedział, że to właśnie Skubiszewski stworzył nową służbę dyplomatyczną

- Ściągnął ludzi, którzy nie mieli na początku pojęcia o dyplomacji, wielu z nich przyszło z długimi brodami i długimi włosami, ale to z nich powstał trzon naszej służby dyplomatycznej, i to była dobra służba dyplomatyczna. To był cały "Skubi", potrafił być twardy, czasem złośliwy, ale nigdy nie uchylał się od decyzji. Nie wiem czy nasza polityka i jej tempo byłoby tak samo skuteczne, gdyby nie Skubiszewski.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM