Migalski broni Gargas. "PiS uczestniczyło w świństwie"

Marek Migalski, eurodeputowany PiS, uderza w swoją partię na blogu. Broni Anity Gargas, która w ub. tygodniu straciła stanowisko wiceszefowej "Jedynki". Zwolnienie "odważnej, niezależnej dziennikarki" to "po prostu świństwo i PiS w nim uczestniczyło".

Marek Migalski na swoim blogu zamieścił notkę, w której atakuje Prawo i Sprawiedliwość. Informację o tym dostaliśmy na Alert24

Dlaczego zdenerwował się Migalski? Poszło o kobietę. Eurodeputowany PiS pisze, że "zwolnienie Anity Gargas z TVP pokazuje, jakie byłby koszty i jak wyglądałaby koalicja rządowa PiS z SLD. Ile trzeba byłoby najeść się wstydu i jak obrzydliwe rzeczy trzeba by było robić, by utrzymać sojusz z postkomunistami. I jak trudno byłoby spoglądać sobie w twarz w lustrze goląc się nad ranem".

Anita Gargas, znana z propisowskiego programu "Misja specjalna", nie została zwolniona, tylko straciła stanowisko wiceszefowej telewizyjnej "Jedynki". Nastąpiło to dwa miesiące po jej powrocie do TVP. CZYTAJ WIĘCEJ

Migalski jednak grzmi: "Jeśli odważna, kontrowersyjna, niezależna, o prawicowych poglądach dziennikarka traci pracę w telewizji publicznej za zgodę na wyemitowaniu filmu pokazującego prawdziwe oblicze TW "Wolskiego" [chodzi o emisję materiału o gen. Wojciecju Jaruzelskim - przyp. dżek], to znaczy że jest to po prostu świństwo. I jeśli PiS przyłożyło do tego choć trochę ręki, jeśli nie protestowało, nie broniło tej dziennikarki, to znaczy, że w tym świństwie uczestniczyło".

Pisze też, że na świństwach nie da się zbudować siły i powrócić do władzy.

Co to jest świństwo? "Zakłamywanie historii z czerwonymi i represjonowanie odważnych dziennikarzy".

Migalski pisze też, że jest "za mientki" na takie gierki, na "deale prawdziwych patriotów, którzy dla dobra Polski są zdolni do takich świństw jak zwolnienie Gargas."

DOSTĘP PREMIUM