Palikot: Jeśli mnie wyrzucą, Komorowski zrezygnuje z prawyborów

Bronisław Komorowski miał zadeklarować, że zrezygnuje ze startu w prawyborach, jeśli z PO wyrzucony zostanie Janusz Palikot - ujawnia w radiu RMF FM sam Palikot. - Nie uważam, żeby to była prawdziwa informacja - komentuje wyznanie Palikota Grzegorz Schetyna.

- Narobiłem kłopotu i koniec - tak Palikot skomentował swoje ataki na Radosława Sikorskiego. Nie żałuje jednak tego, co powiedział i napisał na swoim blogu, ale skutków, jakie może to przynieść. Specjalna komisja wewnątrzpartyjna ma zdecydować o karze dla niego. Ale to nie najgorsze, co, według niego, może się zdarzyć.

- Bronisław Komorowski mówił, że jeśli wyrzucą mnie z partii, gotów jest zrezygnować z prawyborów - takie ultimatum miał, według Palikota, postawić marszałek Sejmu na spotkaniu z Donaldem Tuskiem. Bardzo go to ponoć zawstydziło. - Czy może zrobić coś gorszego mojemu przyjacielowi? Nie! - mówił

Dlatego też już, jak zapewnił, nie będzie mieszał się w kampanię prawyborczą - Uświadomiłem sobie, w jakiej trudnej sytuacji go postawiłem. Nie będę komentował prawyborów - mówił.

Przykładem tego może być enigmatyczny wpis na jego blogu. Zamiast komentarza napisał : - Gdyby nie to, co się dzieje, nasze świnie nigdy nie poznałyby smaku pomarańczy.

Nieprawda?

Schetyna: Nie sądzę, że Komorowski się wycofa

Grzegorz Schetyna nie wierzy, żeby ze względu na Palikota Komorowski wycofał się z wyborów. - Nie słyszałem takiego zdania. Nie sądzę, żeby była to prawdziwa informacja - mówi.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM