Wybory 2010: Platforma zyska na prawyborach

Pół miliona złotych wyda na prawybory prezydenckie w swojej partii Platforma Obywatelska - ustalił dziennik "Polska". Eksperci uważają, że pieniądze wydano z bardzo dobrym skutkiem dla tej partii.

Konsultant polityczny Eryk Mistewicz nie ma wątpliwości, że 500 tys. zł to niewielka cena za skuteczną reklamę. W rozmowie z gazetą ekspert mistrzostwem świata nazwał fakt, że partia Donalda Tuska za taką kwotę potrafiła "przykryć wszystko i wszystkich na scenie politycznej, odsuwając jednocześnie uwagę od komisji śledczej badającej aferę PO".

"Polska" zauważa, że emocje i uszczypliwości między kandydatami w prawyborach - Bronisławem Komorowskim a Radosławem Sikorskim wyraźnie dają o sobie coraz mocniej znać. Jednak - jak czytamy w artykule - to i tak nic w porównaniu z tym, jak nerwy puszczają opozycji, której liderzy zeszli w mediach na dalszy plan.

PiS już poskarżył się Państwowej Komisji Wyborczej, czy prawybory nie łamią zasad kampanii prezydenckiej. Bezskutecznie, bo PKW ogłosiła, że wszystko jest w porządku. Natomiast SLD skarży się PiS, z którym tworzy koalicję medialną, że pokazuje w programach informacyjnych prawybory PO - pisze "Polska" .

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM