Ferdynand Rymarz odchodzi z PKW po 13 latach

Ferdynand Rymarz odchodzi dziś ze stanowiska. Był przewodniczącym Państwowej Komisji Wyborczej przez 13 lat.

W nocy po wyborach cała Polska czekała na konferencję prasową szefa Państwowej Komisji Wyborczej. To on informował o pierwszych wynikach i w tym czasie był najważniejszą postacią w całym kraju. Przez ostatnie 13 lat tą osobą był Ferdynand Rymarz. Dziś odchodzi ze stanowiska.

Powodem jego odejścia jest wiek. Dziś skończył 70 lat i musi zrezygnować z funkcji. Na razie jego obowiązki będzie pełnił jeden z zastępców, a następnie Państwowa Komisja Wyborcza wybierze następcę Rymarza.

Z nami od 1998 roku

Rymarz ukończył prawo na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej. Zaczynał jako prokurator, potem był radcą prawnym, a od końca lat 70. - adwokatem. Bronił opozycjonistów sądzonych w stanie wojennym. Po 1989 roku wrócił do prokuratury, w 1990 r. został zastępcą prokuratora wojewódzkiego w Lublinie, a w 1992 r.- zastępcą prokuratora generalnego. W latach 1993-2001 był sędzią Trybunału Konstytucyjnego. W lutym 1998 r. został przewodniczącym Państwowej Komisji Wyborczej i - z kilkumiesięczną przerwą w 2001 r. - piastował tę funkcję do dziś.

Przez te 13 lat dziesięć razy ogłaszał wyniki wyborów. To on jako pierwszy poinformował, że Polacy opowiedzieli się za wejściem do Unii Europejskiej. Ostatnią decyzją jaką podjął było uznanie, że debata prawyborcza Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego nie jest częścią kampanii wyborczej.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM