Wybory 2010. Komorowski: Nie dziękuję Tuskowi, bo to jest normalność

Bronisław Komorowski w wywiadzie dla radia RMF FM tłumaczy, dlaczego nie podziękował Donaldowi Tuskowi za prawybory i dlaczego nigdy nie będzie mówił o braterstwie w PO.

Bronisław Komorowski twierdzi, że do końca nie znał wyników prawyborów. - Dowiedziałem się dopiero na Politechnice - powiedział w radiu RMF FM.

W wywiadzie wytłumaczył również, dlaczego w przemówieniu po podaniu wyników prawyborów nie podziękował Donaldowi Tuskowi. - Nie mam takiego zwyczaju dziękować za coś, co jest normalnością. Mogłem dziękować Radkowi Sikorskiemu za rywalizację, prawda? A premierowi Donaldowi Tuskowi nie, bo z nim nie rywalizowałem - oznajmił.

Dodał, że jest przeciwnikiem używania górnolotnych słów w polityce. - Uważam, że w polityce wszelkie takie magiczne niby słowa o braterstwie, o przyjaźni i o miłości, według mnie, są nie na miejscu, bo stanowią pewien dysonans do tego, co jest treścią polityki - stwierdził. W 2005 roku, również w auli Politechniki o braterstwie mówili Donald Tusk i Zyta Gilowska . Parę tygodni potem Gilowska odeszła z PO.

DOSTĘP PREMIUM