Urzędnik za błąd trafi do więzienia? "Będą się bali podpisywać pod decyzjami"

Dzisiaj sejmowa podkomisja ma głosować nad nowelizacją przepisów obarczających urzędników większą odpowiedzialnością za błędne i szkodliwe decyzje. Jak donosi Dziennika Gazeta Prawna wzrosnąć mają kary - nawet do wysokości do 12 pensji skazanego urzędnika.

- Prawo daje możliwość karania urzędników, ale w praktyce postępowanie jest tak długie i skomplikowane, że niemal nigdy nie dochodzi do skazania urzędnika - mówił na antenie Radia TOK FM Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich, która poparła planowane zmiany.

Ambrozik wskazywał również, że na podejmowanie decyzji urzędniczej składa się zazwyczaj praca kilku osób, a to powoduje, że trudno zidentyfikować odpowiedzialnego za ewentualne błędne lub szkodliwe działanie. - Nowy projekt nie zmieni tej sytuacji, ale wprowadzi wyższe kary za rażące naruszenie prawa przez urzędnika - przyznawał ekspert KPP.

- Każde bezprawne działanie jest podstawą do ukarania. I to nie dotyczy tylko urzędników, ale każdego obywatela - kontrował Grzegorz Cydejko, dziennikarz Forbesa. Jego zdaniem dojść może do sytuacji, gdy urzędnicy, przestraszeni konsekwencji, będą bali się podejmować decyzje lub pod nimi się podpisywać. - Jeszcze trudniej będzie znaleźć wtedy odpowiedzialnego za naruszenie prawa - wnioskował Cydejko.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM